Nieruchomosci-online.pl - Tu zaczyna się dom tu zaczyna się dom

Przydomowa instalacja fotowoltaiczna – co musisz wiedzieć?

Zdjęcie z artykułu

Magdalena Krukowska

Jeśli myślisz o budowie przydomowej instalacji fotowoltaicznej i pozyskiwaniu energii ze światła słonecznego na własne potrzeby, ten artykuł może ci posłużyć jako wstęp do tematu. Na jego podstawie dowiesz się, jakie są najistotniejsze aspekty techniczne i administracyjne związane z fotowoltaiką.

Z tego artykułu dowiesz się:

Jakie są elementy przydomowej instalacji fotowoltaicznej?

Instalacja fotowoltaiczna składa się z paneli wytwarzających prąd, falownika oraz elementów pomiarowych. W niektórych systemach jest też magazyn energii, który pozwala przechowywać nadwyżki i wykorzystywać je później.

Najbardziej oczywisty element instalacji fotowoltaicznej to panele – widać je na dachach coraz większej liczby domów. Panele zbudowane są z ogniw fotowoltaicznych, których kluczowym elementem są płytki krzemowe. Gdy foton (światło słoneczne składa się ze strumienia fotonów) pada na taką płytkę, wybija elektron z jego pozycji i w ten sposób inicjuje przepływ prądu elektrycznego.

Tak wytworzony prąd to prąd stały. Do zasilania urządzeń w gospodarstwie domowym potrzebny jest prąd zmienny, stąd konieczność zastosowania kolejnego elementu instalacji – inwertera DC/AC, zwanego też falownikiem. Zamienia on prąd stały dostarczany przez panele w prąd zmienny.

Za falownikiem znajdują się liczniki dokonujące opomiarowania produkcji i zużycia energii elektrycznej. Co istotne – w przypadku większości instalacji, czyli instalacji typu on-grid – opomiarowane są też nadwyżki energii wysyłane do zewnętrznej sieci energetycznej. Z kolei w instalacjach off-grid w układzie pojawia się moduł magazynowania energii elektrycznej. Składa się on z regulatora ładowania oraz klastra akumulatorów, pozwalających gromadzić potencjał nadwyżek energii wyprodukowanych przez instalację.

Czym się różni instalacja fotowoltaiczna on-grid od instalacji fotowoltaicznej off-grid?

Instalacja on-grid współpracuje z siecią energetyczną, a nadwyżki energii oddaje do systemu, lecz nie działa przy braku prądu. Off-grid jest niezależna i ma własny magazyn energii, ale jest droższa i bardziej wymagająca w utrzymaniu oraz rozbudowie.

On-grid to instalacja przydomowa, która jest zintegrowana z publiczną siecią energetyczną i nie działa, gdy w tej sieci brakuje prądu. W związku z tym przerwy w dostawach prądu dotykają użytkowników takich instalacji tak samo, jakby tej instalacji nie mieli. Off-grid z kolei to rozwiązanie w pełni autonomiczne, instalacja tzw. wyspowa – nie jest podpięta do zewnętrznej sieci i ma swój własny magazyn energii elektrycznej (akumulatory).

Choć instalacja off-grid wydaje się bardziej dogodna dla właściciela domu, gdyż daje mu niezależność od energii z zewnątrz, to on-grid jest najpopularniejszym rozwiązaniem. Wynika to głównie z aspektów finansowych oraz technologicznych (które ostatecznie również redukują się do aspektu finansowego, czyli większych kosztów). Instalacja typu off-grid to większy wydatek, gdyż magazyny energii są drogie, a do tego ulegają zużyciu i wymagają regularnego wymieniania. Widać jednak postęp w technologii gromadzenia energii elektrycznej. Poza tym, według zapowiedzi z początku 2026 r., osoby, które będą chciały rozbudować swoje instalacje o magazyny energii, będą mogły wkrótce skorzystać z programu dofinansowania, który ma zastąpić dotychczasową formułę programu „Mój Prąd”. Jest więc szansa, że to rozwiązanie wkrótce stanie się bardziej dostępne.

Jednakże, poza ceną magazynu energii, w przypadku instalacji wyspowej trzeba się też przygotować na wyższe koszty skalowania. Jest to istotne chociażby dlatego, że panele fotowoltaiczne ulegają zużyciu, ich efektywność spada i z czasem możesz chcieć dokładać do instalacji kolejne panele. W przypadku on-grid jest to raczej proste i bezproblemowe. W przypadku off-grid wymaga dużo większych modyfikacji, a często wymiany kosztownych podzespołów.

Kim jest prosument energetyczny?

Prosument to osoba lub firma, która jednocześnie produkuje i zużywa energię z własnej instalacji opartej na OZE. Możliwość przekazywania nadwyżek do sieci i rozliczania ich z dostawcą pozwala prosumentowi lepiej zarządzać kosztami energii.

Słowo „prosument” powstało z połączenia słów „producent” i „konsument”. Prosument energetyczny to osoba bądź firma, która produkuje energię we własnej instalacji z OZE, oddaje lub sprzedaje do sieci jej nadwyżki, a zarazem z tej energii korzysta.

Od 2022 r. funkcjonuje także pojęcie prosumenta zbiorowego. Jest to grupa osób, która decyduje się na montaż instalacji fotowoltaicznej w budynku wielolokalowym. Energia wyprodukowana w ten sposób może być wykorzystana na potrzeby części wspólnych budynku, ale też przez poszczególnych mieszkańców.

Prosument wirtualny jest definiowany przez ustawę o OZE jako odbiorca końcowy, który wytwarza energię z OZE na własne potrzeby, przy czym instalacja znajduje się w innym miejscu niż to, w którym energia jest zużywana. Rozwiązanie to eliminuje więc problem zbyt małej powierzchni na dachu czy działce. Ważne jest jednak, że miejsce odbioru energii i miejsce jej wytwarzania muszą znajdować się na obszarze działania tego samego operatora dystrybucji energii.

Jeśli chodzi o sposób rozliczania energii i odbioru nadwyżek, możliwe jest to w dwóch systemach: net-metering i net-billing. W przypadku rozliczenia typu net-metering (które jest dostępne tylko dla instalacji przyłączonych do sieci do 31 marca 2022 r. włącznie), z nadwyżki energii oddanej do sieci można odebrać 80% (dla instalacji do 10 kWp) lub 70% (powyżej 10 kWp).  W systemie net-billing (obejmującego instalacje przyłączone od 1 kwietnia 2022 r.) prosumenci sprzedają nadwyżki energii do sieci w cenach rynkowych. Uzyskana kwota jest gromadzona na wirtualnym koncie prowadzonym przez dostawcę energii. Można ją następnie wykorzystać na na zakup energii pobranej z sieci.

Jak dobrać moc przydomowej instalacji fotowoltaicznej?

Moc instalacji fotowoltaicznej powinna odpowiadać rzeczywistemu zużyciu energii, by inwestycja była opłacalna. Zbyt duża instalacja może generować straty. Ważne są też przepisy, które określają zasady montażu i wymagania formalne.

Decyzja o mocy prywatnej fotowoltaiki jest dyktowana dwoma czynnikami – kryterium opłacalności oraz obowiązującymi przepisami.

Rentowność inwestycji w fotowoltaikę zależy od tego, na ile precyzyjnie uda się nam dobrać jej moc do realnych potrzeb. Jeśli zdecydujesz się na instalację on-grid, która oddaje nadwyżki do sieci, a jednocześnie jej moc będzie znacznie większa niż twoje potrzeby, będziesz ponosić straty.

Jeśli chodzi o przepisy, ustawodawca zdefiniował pojęcie mikroinstalacji, które obejmuje układy fotowoltaiczne o mocy maksymalnej 150 kW.  Nie wymagają one zgłoszenia ani pozwolenia na budowę. Istotne jest tu również kryterium konstrukcyjne – niepotrzebne jest pozwolenie na budowę dla instalacji instalowanych na gruncie (poza dachem) lub jeśli instalowane na dachu nie przekraczają wysokości 3 metrów.

Czy warto zainwestować w przydomową instalację fotowoltaiczną?

Fotowoltaika może obniżyć rachunki i zapewnić dostęp do energii ze źródeł odnawialnych, ale wymaga dopasowania do potrzeb i budżetu. Różne typy instalacji mają inne koszty i opłacalność, dlatego przed decyzją warto przeanalizować dostępne rozwiązania i wsparcie finansowe.

Dzięki własnej instalacji fotowoltaicznej możesz oszczędzać na rachunkach za prąd. Bardzo istotne jest również to, że energia pozyskiwana w ten sposób pochodzi ze źródła odnawialnego, jest zeroemisyjna i ekologiczna. Przed podjęciem decyzji o takiej inwestycji warto jednak rozważyć, jaki rodzaj instalacji najbardziej ci się opłaci i będzie najlepiej odpowiadał twoim potrzebom.

Instalacja on-grid oznacza mniejszy wydatek na początku, ale potem straty po odprowadzeniu nadwyżek do sieci. Dlatego, aby zwiększyć opłacalność instalacji typu on-grid, najlepiej wykorzystywać prąd w czasie, gdy jest on wytwarzany – w ciągu dnia przy największym nasłonecznieniu.

W przypadku instalacji off-grid nie ma problemu strat na nadwyżkach, gdyż jest ona niezależna od zewnętrznych dostawców. Jednak początkowy koszt inwestycji jest wyższy, zwłaszcza ze względu na wysoką cenę magazynu energii. Poza tym jej efektywność jest w znacznym stopniu zależna od warunków pogodowych i położenia paneli. W polskim klimacie, przy niewielkiej liczbie słonecznych dni, opłacalność takiej instalacji może być niższa niż na południu Europy.

Istnieją możliwości obniżenia kosztów przydomowej instalacji fotowoltaicznej. Jeśli rozważasz taką inwestycję, sprawdź, jakie aktualnie obowiązują programy dofinansowania. Przykładowo, w latach 2021-2025 funkcjonował program „Mój Prąd”, który umożliwiał otrzymanie dopłat do mikroinstalacji. Natomiast w marcu 2026 r. ogłoszono start programu przejściowego, przeznaczonego dla prosumentów rozliczających się w systemie net-billing. Obejmuje on następujące urządzenia zamontowane bądź przyłączone w przedziale 01.08.2024– 31.10.2025 r.:

  • zakup i montaż przydomowych mikroinstalacji fotowoltaicznych o mocy 2-20 kW, służących na potrzeby istniejących budynków mieszkalnych;
  • zakup i montaż magazynów energii elektrycznej o pojemności od 2 kWh, trwale zamontowanych;
  • zakup i montaż magazynów ciepła (zasilanych przez pompę ciepła lub kocioł elektryczny).

Wysokość dofinansowania zależy od tego, czy beneficjent wcześniej skorzystał ze wsparcia na instalację fotowoltaiczną, a jeśli tak, to w ramach jakiego programu. Maksymalna łączna kwota, jaką można otrzymać, to 28 tys. zł.


Dowiedz się więcej:


Niniejsze opracowanie ma jedynie charakter informacyjny. Jego treść nie stanowi porady prawnej, podatkowej, finansowej czy z zakresu obrotu nieruchomościami. W celu uzyskania profesjonalnego wsparcia, skonsultuj się ze specjalistą: https://www.nieruchomosci-online.pl/agenci.html

Magdalena Krukowska

Magdalena Krukowska - Od 2016 r. związana z portalem Nieruchomosci-online.pl. Należy do zespołu redakcyjnego bloga Nieruchomosci-online.pl, gdzie współtworzy strategię contentową, odpowiada za dobór treści, zajmuje się tworzeniem i optymalizacją publikacji, a także kontaktami z autorami i ekspertami ds. nieruchomości. W przeszłości prowadziła szkolenia z j. angielskiego.

Zobacz także

Zamknij