Badanie
nastrojów

pośredników w obrocie
nieruchomościami

Sprawdź indeks nastrojówPobierz raport

III KWARTAŁ 2021 III KWARTAŁ 2021

Organizator:

Partner merytoryczny:

Partner medialny:

Indeks nastrojów pośredników
w obrocie nieruchomościami INPON

iO indeksie

Indeks nastrojów pośredników w obrocie nieruchomościami (INPON) stanowi miarę, która ma za zadanie określić, jakie nastawienie panuje w gronie osób zajmujących się pośrednictwem w Polsce. Jest on obliczany na podstawie zebranych odpowiedzi z 4 pytań zadawanych właścicielom biur i agentom nieruchomości, odniesionych do poszczególnych segmentów rynku. INPON może przybierać wartości z przedziału [0; 100], gdzie powyżej 50 oznacza, że pośrednicy pozytywnie oceniają sytuację na rynku i w ich opinii będzie następowała poprawa. Wartość indeksu wynika z wartości poszczególnych subindeksów dla danego kwartału. Subindeksy są obliczane jako średnia arytmetyczna dla poszczególnych segmentów rynku. Badanie ankietowe przeprowadzane jest cyklicznie, co kwartał przy użyciu techniki badawczej CAWI na reprezentatywnej grupie pośredników w obrocie nieruchomościami.

Pobierz Pobierz

III kw. 2020 II kw. 2021 III kw. 2021 Zmiana
kw./kw.
Zmiana
r./r.
INPON - 62.75 61.30 2.3% -
Kawalerki sprzedaż - 67.50 66.50 1.5% -
Kawalerki najem - 58.50 60.00 2.6% -
Mieszkania sprzedaż - 69.40 67.20 3.2% -
Mieszkania najem - 57.20 59.50 4% -
Domy sprzedaż - 69.80 65.30 6.5% -
Działki sprzedaż - 75.20 67.30 10.5% -
Lok. biurowe
sprzedaż i najem
- 46.60 47.70 2.4% -
Lok. usługowe
sprzedaż i najem
- 48.30 48.40 0.2% -

Raport
z badania
nastrojów

Pobierz raport

III KWARTAŁ 2021 III KWARTAŁ 2021
Okładka

Najlepsze nastroje w segmencie działek, pesymistycznie w lokalach

Indeks INPON jako miernik sytuacji w branży nieruchomości wskazuje na optymizm wśród pośredników w obrocie nieruchomościami, na co wpływa wciąż dobra koniunktura na rynku nieruchomości. Jednak kolorowo nie jest i nie będzie w każdym segmencie rynku. Pandemia wciąż negatywnie wpływa na rynek lokali komercyjnych. Przy szalejących cenach Polacy nie zaprzestali zakupów, najczęściej inwestując gotówkę w grunty. Pozytywnym aspektem jest to, że wzrosty cen działek i domów nie będą już takie dotkliwe, jak w II kwartale br. – w przeciwieństwie do mieszkań na sprzedaż. To przez oczekiwania dotyczące wzrostu zainteresowania poszukujących kawalerkami i mieszkaniami na sprzedaż. Również najem powrócił do łask, choć w ocenach pośredników najczęściej pojawiają się prognozy o spadkach cen w tym segmencie.

Rok 2021 to zwiększenie udziału gotówki w zakupach nieruchomości

Z obserwacji pośredników w obrocie nieruchomościami wynika, że w ciągu ostatniego roku nastąpił duży lub umiarkowany wzrost udziału zakupów nieruchomości za gotówkę przy transakcjach dotyczących mieszkań i działek. W przypadku domów nastąpił umiarkowany wzrost z tendencją do braku zmian w tym zakresie, zaś w segmencie budynków i lokali użytkowych – brak zmian w porównaniu z 2020 rokiem. Pośrednicy wskazali, że największy udział transakcji z własnych środków był w przypadku segmentu działek, z kolei najmniej transakcji przy użyciu wyłącznie środków własnych miało miejsce w segmentach domów oraz budynków i lokali użytkowych.

Opinie użytkowników

Leszek Porzeziński

Góralczyk Nieruchomości, Łomża

Na rynku łomżyńskim obserwuję zdecydowane ożywienie w sektorze wynajmu mieszkań, spowodowane w dużej mierze poluzowaniem obostrzeń pandemicznych. Powroty do szkół oraz na uczelnie pozwalają na dużą dozę optymizmu w tym sektorze. O ile w przyszłości nie spotka nas „powtórka z rozrywki” znana pod nazwą obostrzenia, najmy powinny powrócić do sytuacji sprzed pandemii i unormować swoją wcześniej rozchwianą sytuację. Kwestia, która w tej materii jest zasadnicza, to proporcie popytu i podaży. W dużej części rynek najmu zostanie „doładowany” przez nowe mieszkania zakupione w celach inwestycyjnych w 2021 roku. Taka sytuacja może okazać się niezwykle intrygująca w kontekście ww. proporcji.

Krzysztof Butowski

Studio Nieruchomości, Toruń

III kwartał roku, który obejmuje miesiące sierpień i wrzesień, jest najbardziej gorącym czasem, jeśli chodzi o rynek najmu podgrzewany przez studentów. Popyt na mieszkania jest ogromny i ten stan determinuje wzrost cen najmu, szczególnie w dzielnicach blisko, lub z dobrym dojazdem do wydziałów uniwersytetu. IV kwartał jest okresem, kiedy rynek najmów studenckich wyraźnie się schładza, spada popyt na tego typu mieszkania, zatem ceny ofert niewynajętych w sierpniu i wrześniu też spadają. Tak było do tej pory. W tym roku mamy niespotykane wzrosty cen mieszkań na sprzedaż, co przekłada się na ceny lokali do wynajęcia. Najwyraźniej widać to na rynku mieszkań najnowszych, kupionych w celach inwestycyjnych, świeżo wyremontowanych, dobrze wyposażonych, z dodatkowymi atutami typu winda do poziomu -1, miejsca postojowe, rolety, itp. Podsumowując, spodziewany jest wzrost cen ofert na sprzedaż oraz na wynajem. Trend ten powinien się utrzymać, jeśli nie pojawią się czynniki wpływające na rynek nieruchomości, np. wzrost stóp procentowych, ograniczenie akcji kredytowej, hurtowa sprzedaż pakietów mieszkań itp.

Paweł Bednarczyk

Metrohouse, Radom

W moim biurze największy problem w relacji popyt-podaż występuje w segmencie domów i działek budowlanych. Aktualnie na rynku o populacji 196 tys. mieszkańców w podaży mamy zaledwie 40 ogłoszeń domów. Rynek nie jest w stanie zaspokoić zapotrzebowania, a co więcej, klienci są zainteresowani domami na działkach „plus size”, czyli ponad 2,5 tys. mkw., co spowodowane jest strachem przed kolejnym lockdownem. Niestety rozpoczęte inwestycje zazwyczaj dotyczą działek poniżej 1 tys. mkw. Dodatkowo, wzrost cen materiałów odbił się na drobnych deweloperach, którzy wstrzymali część prac, a duzi nie weszli jeszcze aż tak na nasz rynek. Co więcej, brak jest atrakcyjnych działek na przedmieściach, a zmiany planów zagospodarowania przestrzennego idą dość opornie. Głód gruntów podkręci i tak spore ceny za domy w ciągu zarówno tego, jak i przyszłego kwartału, Już teraz odnotowujemy ceny powyżej 800 tys. za nieruchomość, choć relatywnie tanie są drewniaki z lat 50. czy 60., których cena powoli dobija do 350 tys. zł.

Jerzy Sosnowski

Kamienica Nieruchomości, Gdynia

Dla klientów, którzy posiadają wolne środki finansowe, zakup nieruchomości jest w dalszym ciągu bezpieczną lokatą posiadanego kapitału. W tym kontekście chętnie są kupowane działki budowlane. Mieszkania w blokach z wielkiej płyty nadal będą chętnie kupowane, ponieważ są tańsze od mieszkań deweloperskich i znajdują się na ogół w dobrych lokalizacjach. Domy w atrakcyjnej cenie sprzedają się w mig. Zakładam dalszy wzrost cen nieruchomości na przestrzeni co najmniej najbliższych sześciu miesięcy.

Katarzyna Hańderek

Nieruchomości Hańderek, Bielsko-Biała

Ceny zdeterminuje kilka czynników. Będzie to przede wszystkim dostępność kredytów (na ile banki będą chętne pożyczać pieniądze w czasach, kiedy na kredytach zarabia się zdecydowanie mniej niż kiedyś), poziom stóp procentowych (nawet niewielkie wzrosty wpłyną na nastroje konsumenckie), ceny materiałów budowlanych i koszt usług.

Joanna Grabowska

JOGRA Nieruchomości, Gdańsk

Widzę wzrost zainteresowania zakupem działek i domów położonych z dala od aglomeracji miejskich z jednoczesnym spadkiem zainteresowania mieszkaniami w blokach. Jest to już wynik ogólnoświatowych trendów związanych z potrzebą izolacji, z odczuwaniem zagrożenia epidemicznego i potrzebą bezpieczeństwa. Myślę, że wzrasta również zainteresowanie budownictwem naturalnym i lokalizacjami, gdzie jest bliższy kontakt z przyrodą.

Aleksandra Majewska

Nieruchomości W Dolinkach, Zelków

Ciągły wzrost cen materiałów budowlanych determinuje znaczny wzrost cen nieruchomości na rynku pierwotnym, a te ciągną w górę ceny również na rynku wtórnym. W okolicy, w której pracuję, ceny nowych domów wzrosły o ok. 20% w stosunku do cen sprzed roku i wciąż rosną.

Bartłomiej Stankiewicz

TCN Stankiewicz Partner, Leszno

Niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych zachęca młodych ludzi do rezygnacji z najmu mieszkania i dzięki temu generuje większą sprzedaż lokali mieszkalnych - zwłaszcza z rynku pierwotnego. W związku z taką sytuacją, w mojej opinii pojawi się więcej mieszkań na wynajem i właściciele będą zmuszeni do obniżki stawek czynszowych w celu znalezienia właściwego najemcy.

Radosław Bogusiewicz

Karina Skulska Karent, Gdańsk

Każdy, kto będzie chciał uchronić swoje pieniądze przed wysoką inflacją, będzie lokował gotówkę w nieruchomościach. Niestety ceny nie pozwalają każdemu zainwestować swoich oszczędności, więc chętnie sięgamy po finansowanie. Ten proces jest wciąż płynny przez niskie bezrobocie, a ponieważ wciąż jest na rynku za niska podaż mieszkań na rynku wtórnym oraz pierwotnym, widzę raczej umiarkowany, ale jednak wzrost cen. Po podwyżce stóp procentowych możemy się spodziewać procesu korekty cenowej, jednak bardzo umiarkowanej.

Elżbieta Zawadzka

Toruńska Kancelaria Finansowa, Toruń

Zainteresowanie działkami ze względu na porę roku lekko wyhamowuje, ale te w dobrej lokalizacji czy atrakcyjnej cenie będą nadal sprzedawane. Szczególnie poszukiwane są takie, które posiadają powierzchnię nie mniejszą niż 1000 mkw., ze względu na zapowiadaną ustawę o budowie na zgłoszenia domów do 70 mkw. Na rynku dzierżawy działek o klasie IV, V, VI pojawiło się za to wiele firm poszukujących terenów pod farmy fotowoltaiczne i jest to nowy trend wzrostowy. W mojej opinii w IV kwartale br. sprzedaż mieszkań natomiast lekko spadnie, ponieważ większość transakcji dokonała się przed początkiem roku szkolnego, kiedy młode rodziny posiadające dzieci decydują się zamieszkać „na swoim”. Rynek pierwotny natomiast regulowany jest terminami zakończenia inwestycji i głównie opanowany jest przez inwestorów.

Adam Piwosz

APC Nieruchomości, Drużyna

Pierwsze, na co należy zwrócić uwagę, patrząc na rynek najmu mieszkań, to powrót studentów na uczelnie wyższe, zatem w IV kwartale br. może nastąpić wzrost popytu, przy wciąż wysokiej podaży. Jeśli chodzi o segment domów czy mieszkań na sprzedaż, nieustannie następuje wzrost popytu ze względu na lokowanie w nim środków finansowych. Ponadto wiele funduszy inwestowanych w zakup pochodzi od osób z zagranicy, szczególnie dotyczy to osób posiadających lokaty w Anglii. Zresztą na rynku polskim sytuacja nie ulegnie zmianie w najbliższym kwartale ani nawet w kolejnym roku. Moim zdaniem, niepewna polityka rządu dotycząca pandemi COVID-19 nadal negatywnie wpływa na otwieranie nowych biznesów, poszerzania usług lub punktów. W związku z tym popyt najmu lokali komercyjnych nie ulega i nie ulegnie zmianie.

Grzegorz Sporakowski

Plus Nieruchomości, Wrocław

Rynek w tej chwili zdominowały dwie rzeczywistości – deweloperzy, którzy nie wiedzą, jak wycenić inwestycje ze względu na dynamiczne wzrosty cen materiałów i usług, oraz deweloperzy, którzy przeceniają swoje portfele mieszkań na sprzedaż. Na to nakłada się niska świadomość potencjalnych klientów, którzy ulegają nakręcanej rzeczywistości i dokonują zakupów pod presją inflacji i uciekającej okazji. Nadal będzie utrzymywać się wzrost inwestycyjnego zakupu działek, a w dłużej perspektywie na rynku mieszkaniowym – wraz ze wzrostem cen mieszkań i oprocentowania kredytów hipotecznych – mentalne odejście od własności i powstanie instytucyjnego dojrzałego rynku wynajmu na wzór rynków zachodnich. Należy też pamiętać, że na nieruchomości zarabia się w krótkim okresie inaczej – nieruchomość przenosi pieniądz w czasie.

Piotr Szarkowski

Północ Nieruchomości, Białystok

Rynek nieruchomości będzie się zmieniać wraz z sytuacją w kraju. Na chwilę obecną można wyczuć niepewność, jeżeli chodzi o rynek mieszkaniowy, a rosnące koszty pracy i materiałów budowlanych wpłyną na zakup mieszkań do remontu. To samo tyczy się budowy domów. Moim zdaniem większa część klientów będzie wybierać gotowe mieszkania i domy z rynku wtórnego, zamiast budować się od podstaw. Wraz z rosnącymi kosztami ogrzewania i energii elektrycznej dużą popularnością będą cieszyć się rozwiązania ekonomiczne i łatwe w utrzymaniu. Ceny działek budowlanych do 15 km od dużych aglomeracji będą sukcesywnie rosnąć. Według mnie spora ich część nie zostanie przeznaczona pod budowę, a jedynie jako lokata kapitału.

Bartosz Garsztka

Bartosz Garsztka Real Estates, Poznań

Dopóki mamy niskie stopy procentowe, to spirala zakupów gotówkowych i „bańka” będą rosły. Sytuacja ulegnie diametralnej zmianie, gdy RPP będzie podnosiła stopy procentowe. Spowoduje to dwie sprawy: wzrost zainteresowania obligacjami i naturalny odpływ nadmiaru gotówki z rynku nieruchomości w stronę oferty obligacyjnej. Niemniej błędy wieloletnie w polityce kredytowej i niedostateczne doinformowanie kredytobiorców w przypadku ryzyka kredytowego w oparciu o zmienną stopę procentową spowodują falę bankructw i załamanie się wzrostu cen nieruchomości. Nastąpi korekta, która będzie dużo bardziej odczuwalna niż kryzys z 2008 r. Spadną ceny materiałów budowlanych. Doprowadzi to w efekcie do wzrostu zainteresowania najmem w przeciwieństwie do obecnej preferencji posiadania własnego lokalu.

Sylwia Brunowska

Domusnova Nieruchomości, Bielsko-Biała

Sytuacja w kraju oraz prognozy zachorowań na COVID moim zdaniem zdeterminują podupadający rynek najmu, który już wyraźnie stoi. Pracodawcom bardzo „na rękę” praca online – pracownicy okazali się wystarczająco twórczy i pracowici podczas pracy zdalnej, a pracodawcy na tym korzystają, ponieważ odpada im szereg kosztów. Bardzo mocno już naciągnięta bańka sprzedażowa w końcu pęknie. Ceny za mkw. mieszkań i domów osiągnęły poziom kuriozum, zatem musi się ten segment uśrednić i wrócić do normalności.

Piotr Kordus

Pronovo Kordus Nieruchomości

Koniec roku to zazwyczaj uspokojenie na rynku nieruchomości spowodowany porą roku. Natomiast inne czynniki wpływające na spadający popyt to Zmiany związane z oprocentowaniem kredytów, jednak najszybciej wpływ podwyżek stóp procentowych odczujemy po IV kwartale tego roku.

Jacek Sęk

Miralocum Nieruchomości

Sytuację na rynku mieszkaniowym będzie determinowała przewidywana obecnie podwyższka stóp procentowych oraz siła nabywcza ludności. Zauważalna w cenach inflacja znacząco wpłynie niestety negatywnie na decyzje dotyczące zakupu mieszkań. Ważny czynnik, który wesprze popyt, to możliwość finansowania wkładu własnego przez Państwo. Jednak będzie to wpływać na dalszy wzrost cen, co przyczynia się do zmniejszania liczby osób, które będą mogły pozwolić sobie na zakup nieruchomości. Rynek najmu będzie się zmieniał. Coraz częściej mieszkania wynajmowane będa przez rodziny z dziećmi, które będą wynajmować na okresy powyżej 5 lat. Większe mieszkania zyskają.

Ewa Zając

Nieruchomości Aspekt

Stopy procentowe kredytów hipotecznych będą kluczowe, ich wzrost ostudzi rynek. Rynek najmu może się ożywić, jeśli będzie mniej klientów na droższy kredyt.

Renata Żemełko

noveM Agencja Nieruchomości

Nadal podaż nie będzie nadążać na popytem. Utrzyma się trend lokowania pieniędzy w nieruchomości, a zatem niechęci do pozbywania się nieruchomości.

  • W lewo
  • W lewo

Masz pytania?
Zapraszamy do kontaktu

Szymon Rafał Bieńkowski

Rafał Bieńkowski

Specjalista ds. PR

rafal.bienkowski@nieruchomosci-online.pl

+48 690 303 185

Szymon Matuszyński

Szymon Matuszyński

Specjalista ds. PR

szymon.matuszynski@nieruchomosci-online.pl

+48 660 307 637

Używamy i uzyskujemy dostęp do cookies i podobnych technologii w celach statystycznych i realizacji usług. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej...

Zamknij