Upadłości jako konsekwencja pandemii. Kontekst małych firm i jednoosobowych działalności gospodarczych

Artykuł pochodzi z magazynu ESTATE

Czytaj cały numer!

Pobierz numer 03/2020
Olga Podlasińska-Pecelerowicz

fot.: Skitterphoto / pexels.com

Skutki pandemii wirusa SARS-CoV-2 dotykają wszystkich sfer życia społecznego i gospodarczego. W nowej, ukształtowanej epidemią rzeczywistości wielu przedsiębiorców, zwłaszcza prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą czy małe, często rodzinne firmy, znalazło się niejednokrotnie na skraju utraty możliwości prowadzenia działalności gospodarczej.

Utrata płynności finansowej przez wielu przedsiębiorców to jeden z pewnych skutków pandemii. W takich realiach przedsiębiorcy stanęli przed pytaniem, czy nie złożyć wniosku o ogłoszenie upadłości na podstawie ustawy z dnia 28.02.2003 r. – Prawo upadłościowe, często niepotrzebnie kojarzonej jedynie ze spółkami prawa handlowego.

Okres stanu epidemii przyniósł dwa rozwiązania istotnie wpływające na kwestie upadłości:

  • zmiany wprowadzone tarczą 2.0. do ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (dalej: specustawa o COVID) zawiesiły termin do złożenia wniosku o upadłość,
  • wprowadzona 24 marca 2020 r. nowelizacja Prawa upadłościowego zmodyfikowała warunki dotyczące upadłości osób fizycznych.

Na wstępie warto przypomnieć, że zasadniczym celem postępowania upadłościowego jest spłata wierzycielom długów. Procedura upadłości wiąże się co do zasady z likwidacją majątku dłużnika. W przypadku osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą – z likwidacją całego posiadanego majątku. Odpowiedzialność za zobowiązania takich przedsiębiorców nie jest ograniczona do majątku służącego prowadzeniu działalności.

Zasadniczym celem postępowania upadłościowego jest spłata wierzycielom długów.

Upaść (poza nielicznymi wyjątkami) może każdy przedsiębiorca w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a zatem osoba fizyczna, osoba prawna, jednostki organizacyjne z art. 331 k.c., osoba prowadząca we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową.

Wniosek o zgłoszenie upadłości

Wniosek o ogłoszenie upadłości może złożyć zarówno sam zainteresowany zadłużony przedsiębiorca, jak i wierzyciel.

Wybór odpowiedniego momentu na ogłoszenie upadłości jest szczególnie istotny ze względu na osoby, które są odpowiedzialne za jego zgłoszenie. W przypadku osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą, które odpowiadają za zobowiązania całym swoim majątkiem, odpowiedni moment na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości wpływa na ocenę możliwości i perspektywy oddłużenia. W przypadku osób reprezentujących osobę prawną, wpływają na ocenę prawdopodobieństwa odpowiedzialności za długi reprezentowanego podmiotu majątkiem osobistym.

Kiedy zatem należy rozważać wniosek o upadłość? Upadłość ogłasza się w stosunku do przedsiębiorcy, który stał się niewypłacalny, tj. utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Brakuje mu gotówki w wysokości pozwalającej na spłatę zobowiązań, a także brak jest perspektywy uzyskania takich środków (np. w drodze spieniężenia jakiegoś majątku). Przedsiębiorca powinien zapłacić zobowiązania, ale nie ma za co tego uczynić, ani nie ma perspektywy na to, że uzyska środki, które mu na to pozwolą.

fot. Karolina Grabowska / pexels.com

Przesłanki

Prawo upadłościowe w celu ułatwienia oceny, czy doszło do stanu niewypłacalności, posługuje się domniemaniami, w szczególności przyjmuje się, że dłużnik stał się niewypłacalny, jeśli opóźnienie w płatności przekracza trzy miesiące (bierzemy pod uwagę „najstarsze” zobowiązanie). Przedsiębiorca nie powinien jednak oczekiwać na upływ kolejnych terminów płatności. Analizę sytuacji swojego przedsiębiorstwa powinien rozpocząć z chwilą pierwszego opóźnienia spowodowanego brakiem pieniędzy.

Zgodnie z art. 21 Prawa upadłościowego nie później niż 30 dni od zaistnienia podstawy do ogłoszenia upadłości (czyli niewypłacalności) dłużnik zobowiązany jest zgłosić w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Wszelkie opóźnienia w zgłoszeniu wniosku działają na niekorzyść przedsiębiorcy.

Co zmienił COVID-19

Jeśli jednak do stanu niewypłacalności dochodzi w okresie epidemii, a zatem po 14 marca 2020 r., art. 15 zzra specustawy o COVID modyfikuje zasady dotyczące terminu złożenia wniosku o upadłość.

Jeżeli podstawa do ogłoszenia upadłości dłużnika powstała w okresie od 14 marca 2020 r., a stan niewypłacalności powstał z powodu COVID-19, bieg terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, o którym mowa w art. 21 Prawa upadłościowego, nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega przerwaniu. Po tym okresie termin ten biegnie na nowo. Jeżeli stan niewypłacalności powstał w czasie obowiązywania stanu zagrożenia epidemią i stanu epidemii, uznaje się, że powstał on właśnie z tego powodu.

Wskazana powyżej regulacja ma istotne znaczenie praktyczne. Przedsiębiorca, który przestał regulować wymagalne zobowiązania ze względu na stan pandemii, zwolniony jest z obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości (termin na jego złożenie nie biegnie), a w dalszej konsekwencji chroniony jest przed konsekwencjami zbyt późnego złożenia wniosku o upadłość.

W efekcie wprowadzenia art. 15 zzra specustawy o COVID przedsiębiorcy znajdujący się w trudnej sytuacji majątkowej powinni dokonać analizy i stosownie do jej wyniku rozpocząć odpowiednie działania:

  1.  jeśli stan niewypłacalności powstał przed wprowadzeniem stanu epidemii – powinien niezwłocznie złożyć wniosek o upadłość w celu uniknięcia odpowiedzialności (lub podjąć inne działania jak złożenie wniosku o wszczęcie postępowania restrukturyzacyjnego),
  2. jeśli stan niewypłacalności powstał po wprowadzeniu stanu epidemii i jest nim spowodowany – wówczas przedsiębiorca nie musi składać wniosku o ogłoszenie upadłości, by uniknąć odpowiedzialności za zbyt późną reakcję na pogarszającą się sytuację finansową. Ciężar tej decyzji przesunięty został na okres po ustaniu epidemii.

Stan zawieszenia terminu

Wprowadzenie stanu zawieszenia terminu do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości, dla przedsiębiorców, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej w okresie epidemii i ze względu na ten stan, jest swoistym przyznaniem przedsiębiorcy czasu na ratowanie jego sytuacji, skorzystanie z mechanizmów „tarcz”, podjęcie próby zmian organizacyjnych itp. Czas epidemii dla przedsiębiorcy, którego utrata płynności finansowej jest tym stanem spowodowana, jest okresem, w którym ma on możliwość i przestrzeń, by uchylić konieczność złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Opisywane zawieszenie terminu nie tamuje złożenia takiego wniosku przez wierzycieli. Wprowadzenie jednak domniemania, że niewypłacalność powstała w tym okresie, jest związana ze stanem epidemii, oznacza, że wierzyciel chcący przykładowo pozwać członka zarządu o odszkodowanie z tytułu zobowiązań spółki, będzie musiał udowodnić, że niewypłacalność spółki powstała z zupełnie innej przyczyny niż epidemia.

Kto skorzysta ze specustawy

Z rozwiązań art. 15 zzra specustawy o COVID nie skorzystają przedsiębiorcy, wobec których ogłoszono upadłość, oraz przedsiębiorcy, wobec których otwarte zostało postępowanie restrukturyzacyjne. W przypadku przedsiębiorców, względem których złożono wnioski w postępowaniach, o których mowa w poprzedzającym zdaniu, do czasu ich prawomocnego rozpatrzenia procedura udzielenia wsparcia określona w ustawie ulega zawieszeniu. Dokonując analizy sytuacji, przedsiębiorcy powinni zwrócić uwagę na nowelizację Prawa upadłościowego, która weszła w życie 24 marca 2020 r. wśród chaosu związanego z epidemią. Założeniem tej nowelizacji jest dokonanie odróżnienia sytuacji przedsiębiorców i nieporównywanie sytuacji przedsiębiorcy prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą z dużym graczem na rynku.

Procedura oddłużenia

Celem postępowania upadłościowego prowadzonego w stosunku do osób fizycznych ma być ich oddłużenie (na wzór upadłości konsumenckiej). Dotychczas zakończenie postępowania upadłościowego w stosunku do osoby fizycznej nie powodowało wygaśnięcia długów, które nie zostały spłacone po likwidacji majątku przedsiębiorcy. W efekcie osoba fizyczna w dalszym ciągu pozostawała zadłużona, odpowiadając całym swoim majątkiem, obecnie przed tymi osobami otwiera się perspektywa oddłużenia, ale także małych ułatwień odpowiadających sytuacji osoby fizycznej.

Wśród rozwiązań ułatwiających sytuację znalazł się m.in. obowiązek pozostawienia do dyspozycji dłużnika dochodu w kwocie wynoszącej co najmniej 150% kwoty określonej w ustawie o pomocy społecznej. Sędzia komisarz na wniosek upadłego lub syndyka może w inny sposób określić część dochodu upadłego, biorąc pod uwagę jego sytuację osobistą.

Dłużnik ma po nowelizacji trzy możliwości
oddłużenia:

  1. ustalenie planu spłaty na wniosek upadłego (okres spłaty zależy od rzetelności dłużnika i obejmuje od 3 do 7 lat);
  2. umorzenie zobowiązań bez ustalania planu spłaty, w przypadku gdy sytuacja osobista dłużnika w oczywisty sposób wskazuje na to, że jest on trwale niezdolny do dokonywania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli;
  3. warunkowe umorzenie zobowiązań dłużnika, bez ustalania planu spłaty wierzycieli, jeżeli niezdolność do dokonywania jakichkolwiek spłat w ramach planu spłaty wierzycieli wynikająca z osobistej sytuacji upadłego nie ma charakteru trwałego.

W uproszczeniu mówiąc, z możliwości oddłużenia skorzysta jedynie taki dłużnik, o którym można powiedzieć, że nie ponosi odpowiedzialności za stan niewypłacalności, a zatem jeśli w odpowiednim terminie złożył wniosek, prowadząc działalność, nie działał niedbale, a jego sytuacja wynikała z okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności, a także uczynił wszystko, by jego upadłość była jak najmniej dotkliwa dla jego dłużników.

Podsumowując, ogłoszenie stanu zagrożenia, a następnie epidemii w sytuacji, w której stan niewypłacalności wywołany został trudnościami z tego stanu wynikającymi, prowadzi do zawieszenia terminu do złożenia wniosku o upadłość. Przedsiębiorcy powinni jednak działać ze szczególną
ostrożnością, niezwłocznie podejmując działania w reakcji na utratę płynności finansowej, w szczególności ze względu jednak na wprowadzoną nowelizację Prawa upadłościowego i wprowadzoną perspektywę oddłużenia.

 

Treści umieszczone w artykule są indywidualnymi interpretacjami i poglądami jego autora. Nie stanowią porad podatkowych ani prawnych.

 

 

Dodaj komentarz

Komentarze:

Olga Podlasińska-Pecelerowicz

Olga Podlasińska-Pecelerowicz - Adwokat z wieloletnim doświadczeniem. Specjalistka od postępowań gospodarczych i administracyjnych. Jej doświadczenie obejmuje również umowy, w których w język prawny ujmuje założenia i pomysły klientów, jak również prawo nieruchomości i prawo budowlane.

Magazyn ESTATE

Skupiamy uwagę na nieruchomościach

Bezpłatny e-magazyn w 100% dla pośredników

Wiedza i inspiracje do wykorzystania od ręki dostarczane przez doświadczonych uczestników rynku nieruchomości z zakresu marketingu nieruchomości, sprzedaży i negocjacji, prawa i finansów oraz rozwoju osobistego.

Pobierz za darmo najnowszy numer

Dowiedz się więcej o magazynie ESTATE

Zobacz także

Dołącz do dyskusji na grupie
Nieruchomosci-online.pl
na Facebooku

Korzystaj z porad dotyczących marketingu nieruchomości
Bądź na bieżąco!

Znajdź % dla siebie

Zamknij

Używamy i uzyskujemy dostęp do cookies i podobnych technologii w celach statystycznych i realizacji usług. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej...

Zamknij