Jak robić zdjęcia 360° i jakich błędów nie popełniać

Łukasz Sokół

fot.: Łukasz Sokół

Aby wirtualne wizyty spełniały swoją rolę jako wsparcie podczas szukania nieruchomości, muszą być przyjemne dla oka. Dowiedz się, jakich błędów nie popełniać podczas robienia zdjęć 360° oraz poznaj wskazówki, jak sprawnie wykorzystywać aparaty sferyczne do fotografowania nieruchomości.

Rozpoczynając przygodę z wirtualnymi spacerami, musisz wiedzieć, że sam aparat sferyczny, nawet ten o najlepszych parametrach, to nie wszystko. By tworzyć wizyty w nieruchomości o zadowalającej jakości, warto sięgnąć po wiedzę o niezbędnych akcesoriach, technikach wykonywania zdjęć 360° oraz po przydatne triki, które w swojej pracy wykorzystują fotografowie. Oto zebrane podpowiedzi, w jaki sposób sprawnie wykonywać zdjęcia 360°.

Jaki aparat do zdjęć 360° wybrać?

Oczywiście całą przygodę z wirtualnymi spacerami należy rozpocząć od zakupienia odpowiedniego narzędzia czyli aparatu, który wykonuje zdjęcia z technologii 360. Są to specjalne urządzenia z dwoma soczewkami, tworzące zdjęcia sferyczne, które poprzez specjalne oprogramowanie, tj. bezpłatny Kreator wizyt online od Nieruchomosci-online.pl zmieniają się z płaskich obrazów w wirtualną wizytę. Jeśli jeszcze nie wiesz, jaki aparat wybrać, zapraszam do zapoznania się z testem wybranych modeli o zadowalającej jakości obrazu w przystępnej cenie.

Sprawdź rekomendacje aparatów 360° od Nieruchomosci-online.pl

Zakup statywu

Jeśli posiadasz już aparat 360°, należy dokupić do niego odpowiedni statyw. Świetnie sprawdzi się tu tzw. monopod. To statyw z jedną, zazwyczaj rozsuwaną kolumną, który stawia się na specjalnych stopkach. Pamiętaj, że jeśli używasz klasycznego statywu tzw. tripod, to na zdjęciach widoczne będą jego nogi, które bardzo trudno będzie usunąć w postprodukcji. Ważne też, aby statyw osiągał wysokość około 140–150 cm.

Tego nie rób: Wybierając monopod, pamiętaj, aby nie był to najtańszy model, takie zazwyczaj są niestabilne i trudno ustawić je idealnie w pionie – wówczas jest ryzyko, że będzie widać wszelkie załamania krawędzi, bo aparat nie będzie w stanie ich dobrze połączyć, co wpływa na jakość przeglądanej wirtualnej wizyty.

Ustawienie statywu

Zacznij od wyboru odpowiedniego miejsca w nieruchomości. Na ustawienie statywu wybieraj miejsca najciekawsze, które przykuwają wzrok. Nie zawsze musi to być centrum danego pomieszczenia. Wysokość statywu dostosuj w ten sposób, aby był on na poziomie oczu. To konieczność, aby oglądający wirtualną wizytę poczuł się tak, jakby był w nieruchomości.

Tego nie rób: Nie wykonuj zdjęć bardzo nisko, na wysokości np. około 50 cm. Podczas takiego spaceru osoba oglądająca będzie widziała wszystko, co znajduje się pod stołami, a perspektywa nie będzie dla niej ciekawa. Cała nieruchomość wyda się nieatrakcyjna.

Jeśli ustawiasz statyw na podłodze, unikaj połączeń płytki – panele, dywan – panele itd. Wybieraj takie miejsca, aby stopka stała jak najbardziej stabilnie.

Ile zdjęć wykonać?

Wszystko zależy od metrażu nieruchomości oraz rozkładu pomieszczeń. Ważne jest, aby tak robić zdjęcia, by potem tworząc wirtualną wizytę, mieć możliwość ustawienia wszystkich punktów głównych i pośrednich.

Tego nie rób: Nie oszczędzaj na liczbie zdjęć – kiedy już umawiasz się na sesję w danej nieruchomości, wykorzystaj całkowicie jej potencjał. Przykładowo,  jeśli salon i przedpokój dzieli długi korytarz, zrób jedno zdjęcie w salonie, z którego będzie widać wszystkie pokoje, drugie zdjęcie wykonaj w połowie korytarza jako punkt pośredni i trzecie zdjęcie w przedpokoju, z którego na przykład będzie widać wejście do łazienki.

W jakim trybie wykonywać zdjęcia?

Zdecydowanie polecam tryb HDR rendering – najbardziej uniwersalną oraz najpewniejszą metoda fotografowania zarówno w dobrze oświetlonych, jak i ciemnych pomieszczeniach. Aparat wykonuje serię zdjęć i skleja je w całość, tworząc jedno odpowiednio naświetlone. Zyskujemy dzięki temu dużo szczegółów w cieniach oraz brak przepałów (lub bardzo znikome) na jasnych/białych elementach zdjęcia, np.: okna, biała wanna, zlew czy białe meble. Metoda ta ma jednak – według mnie – dwie wady, jeśli rozpatrujemy to z punktu widzenia fotograficznego. Tworzy się dość duża aberracja chromatyczna (zielone lub fioletowe krawędzie elementów nieruchomości) oraz czasami zdjęcie jest wyprane z kolorów, a już na pewno z kontrastu. Oczywiście dla osoby, która choć trochę zna Photoshopa, Lightrooma lub inne graficzne narzędzie, jest to bardzo proste do naprawienia. Nie zmienia to jednak faktu, że jest to nadal najpewniejsza metoda fotografowania pomieszczeń.

Tego nie rób: Nie wykonuj zdjęć tylko w JPG i bez odszumiania. Nie sprawdza się on dobrze przy fotografii nieruchomości, gdzie mamy do czynienia z ciemnymi i jasnymi partiami pomieszczenia na raz. Najlepszym rozwiązaniem i najbardziej uniwersalnym jest wbudowany tryb HDR.

Odbicia w lustrach

Musisz pamiętać, że każda nieruchomość jest inna i należy podejść do tematu indywidualnie. Są nieruchomości, w których dominują lustra lub elementy, które odbijają przedmioty. Staraj się wtedy tak ustawiać aparat na statywie, aby nie był on widoczny jako odbicie. Ważne jest, aby ustawiać aparat możliwie centralnie w pomieszczeniu, lecz nie zawsze jest to możliwe właśnie ze względu na lustra. Idealnym przykładem będzie tu łazienka – tutaj odbijać mogą lustro lecz także szyba kabiny prysznicowej. Wydawać się może nierealne, aby tego uniknąć w małej łazience, ale czasami wystarczy, że przesuniemy statyw z aparatem o kilka centymetrów w inną stronę i odbicie nie będzie widoczne. Jeśli jednak musisz wybierać mniejsze zło, to zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będzie odbicie w szkle kabiny prysznicowej niż w lustrze głównym, co mniej rozprasza uwagę przeglądającego.

Tego nie rób: Nie zmniejszaj wysokości wysokości statywu do poziomu poniżej linii lustra, aby uniknąć jego odbicia. Staraj się za wszelką cenę, aby cała wirtualna wizyta była wykonana na tej samej, ustalonej na początku, wysokości. Jeśli posiadasz odpowiednie umiejętności, możesz próbować usunąć odbicia aparatu w Photoshopie lub innym graficznym narzędziu.

Wybór oświetlenia w pomieszczeniach

Najlepiej, jeśli będziesz fotografować nieruchomość w naturalnym oświetleniu. Staraj się więc wybierać taką porę dnia, aby w danej nieruchomości było jak najwięcej światła. Będzie to nie tylko plusem z punktu widzenia odbiorcy, który dostanie pięknie doświetlone zdjęcia wirtualnej wizyty, ale również dla fotografa – dzięki dobrze dobranej porze dnia, jest pewność, że matryca aparatu nie będzie miała ciężkiego zadania do wykonania i zdjęcia z pewnością będą mniej zaszumione i ostrzejsze. Jeśli pomieszczenie jest bardzo kontrastowe, z dużymi oknami, w których mogą wystąpić przepalenia, postaraj się o odpowiednie oświetlenie ciemniejszej części danego pokoju poprzez na przykład zapalenie sztucznego światła – zyskasz pewność, że zdjęcia będą poprawnie naświetlone, jasne i przyjemne w odbiorze.

Tego nie rób: Jeśli w pomieszczeniu jest jedno wielkie okno, a jego reszta jest ciemna, to nigdy nie ustawiaj aparatu tak, aby jedna soczewka była skierowana do okna, a druga w stronę ciemnej części. Matryce w tych urządzeniach są tak małe, że mogą nie poradzić sobie z rozpiętością tonalną i zdjęcie będzie słabej jakości. Jest to spowodowane tym, że jedna soczewka/matryca dostaje ogromną  ilość światła, a druga praktycznie zerową – wtedy nawet tryb HDR może nie sprostać oczekiwaniom.

Linia łączenia zdjęć

Aparaty 360° posiadają dwie soczewki i dwie matryce, a po wykonaniu zdjęć są one łączone w całość. Ważne jest zatem, aby statyw z aparatem ustawić w ten sposób, aby nie dotykał on żadnego przedmiotu w pomieszczeniu – odsuń statyw z aparatem o kilkanaście centymetrów od przedmiotów lub po prostu odwróć go w ten sposób, aby soczewka była skierowana do najbliżej znajdującego się przedmiotu.

Tego nie rób: Nie ustawiaj aparatu za blisko mebli, stołu, sofy itp., jest ryzyko, że będzie widać charakterystyczny uskok/schodek podczas zdjęć z dwóch matryc.

 

Skorzystaj z darmowego Kreatora wizyt online od Nieruchomosci-online.pl

W ramach konta biura lub Konta Agenta w portalu Nieruchomosci-online.pl możesz skorzystać z narzędzia do prostego i szybkiego tworzenia wizyt online z wykonanych zdjęć w technologii 360.

Kreator wizyt online to prostota użytkowania bez limitów i dodatkowych kosztów, aby wspomóc pośredników w prezentacji nieruchomości na odległość i w zdalnej obsłudze klienta.

Jak skorzystać z Kreatora wizyt online?

KROK 1)

Wykonaj zdjęcia nieruchomości w technologii 360 jednym z dedykowanych do tego aparatów.

KROK 2)

Zaloguj się do swojego konta w Nieruchomosci-online.pl i dodaj zdjęcia 360° poprzez edycję aktywnego ogłoszenia w sekcji „Zdjęcia”.

KROK 3)

Dopracuj wirtualną wizytę w Kreatorze, nazywając pomieszczenia oraz dodając przejścia między nimi.

KROK 4)

Gotowe! Wirtualna wizyta jest już opublikowana w galerii zdjęć na ogłoszeniu. Użyj jej gdziekolwiek chcesz poprzez udostępnienie linku – nic za to nie płacąc.

 

Kreator jest dostępny po zalogowaniu się w każdym koncie biura oraz koncie Agenta.

ZALOGUJ SIĘ I SKORZYSTAJ Z KREATORA WIZYT ONLINE

 

Dodaj komentarz

Komentarze:

Łukasz Sokół

Łukasz Sokół - Grafik w zespole Nieruchomosci-online.pl od 2013 roku. Z zamiłowania fotograf dzikiej przyrody.

Magazyn ESTATE

Skupiamy uwagę na nieruchomościach

Bezpłatny e-magazyn w 100% dla pośredników

Wiedza i inspiracje do wykorzystania od ręki dostarczane przez doświadczonych uczestników rynku nieruchomości z zakresu marketingu nieruchomości, sprzedaży i negocjacji, prawa i finansów oraz rozwoju osobistego.

Pobierz za darmo najnowszy numer

Dowiedz się więcej o magazynie ESTATE

Zobacz także

Dołącz do dyskusji na grupie
Nieruchomosci-online.pl
na Facebooku

Korzystaj z porad dotyczących marketingu nieruchomości
Bądź na bieżąco!

Znajdź % dla siebie

Zamknij

Używamy i uzyskujemy dostęp do cookies i podobnych technologii w celach statystycznych i realizacji usług. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej...

Zamknij