Budynek mieszkalny a normy hałasu

Anna Malek

Nadmierny hałas w domu czy w mieszkaniu może być źródłem wielu konfliktów. W końcu nie da się skutecznie pracować czy wypoczywać, jeśli za ścianą mamy hałaśliwy remont albo głośną, nocną imprezę. Warto jednak pamiętać o tym, że to nie tylko sąsiedzi hałasują, ale czasami również my. Jak więc sprawdzić, jakie normy hałasu są dopuszczane oraz gdzie zgłosić sytuację, gdy ewidentnie jest za głośno?

W Prawie budowlanym są zdefiniowane normy hałasu, do których trzeba się dostosować, budując budynek mieszkalny. W związku z tym domy powinny być usytuowane w okolicy, gdzie mieszkańcy nie będą narażeni na byt głośne dźwięki czy drgania(np. nie przy fabrykach czy wytwórniach, gdzie hałas jest nieodłącznym elementem ich funkcjonowania), a także należy stosować techniki budowy, które zapobiegną rozprzestrzenianiu się niechcianych tonów. W tym celu stosuje się odpowiednią izolację akustyczną ścian zewnętrznych i wewnętrznych, stropodachów, okien i drzwi.

Dobrze podsumowuje to rozporządzenie Ministra Infrastruktury, które mówi, że budynek i urządzenia z nim związane powinny być zaprojektowane i wykonane w taki sposób, aby poziom hałasu, na który będą narażeni użytkownicy lub ludzie znajdujący się w ich sąsiedztwie, nie stanowił zagrożenia dla ich zdrowia, a także umożliwiał im pracę, odpoczynek i sen w zadowalających warunkach. A w kolejnych punktach czytamy, że poziom hałasu oraz drgań przenikających do pomieszczeń w budynkach mieszkalnych (…) nie może przekraczać wartości dopuszczalnych, określonych w Polskich Normach dotyczących ochrony przed hałasem pomieszczeń w budynkach oraz oceny wpływu drgań na ludzi w budynkach.

Hałas wewnętrzny a zewnętrzny

Hałas możemy podzielić na dwa rodzaje, ze względu na miejsce jego powstawania. Hałas wewnętrzny to taki, który rodzi się wewnątrz pomieszczeń i jest tworzony przez ludzi, maszyny czy urządzenia (np. krzyczące dzieci, głośna muzyka czy dźwięk wiertarki). Natomiast hałas zewnętrzny powstaje poza budynkiem mieszkalnym i jest wynikiem działających w pobliżu zakładów czy prowadzonych prac budowlanych. Co ciekawe większość lokatorów w Polsce skarży się na hałas zewnętrzny. Prawdopodobnie wynika to z tego, że ten wewnętrzny dużo łatwiej jest opanować.

Polskie normy hałasu

Poziom dźwięku, który przenika do pomieszczeń mieszkalnych nie powinien przekraczać 40 dB w dzień i 30 dB w nocy. W kuchni i pomieszczeniach, gdzie znajdują się urządzenia sanitarne są wyższe i wynoszą odpowiednio 45 dB i 35 dB. Inne normy dotyczą także poziomy hałasu, emitowanego przez wyposażenie techniczne budynku (35 dB), inne urządzenia w budynku (25 dB) i poza budynkiem (40 dB). Tutaj limity nie są uzależnione od pory w trakcie doby.

Zdefiniowane zostały również maksymalne normy drgań, które oddziałują na człowieka (szczególnie na stopy, kręgosłup czy miednicę) i wynoszą one 0,8 m/s2.

Jak sprawdzić, czy normy hałasu są przekroczone?

Do sprawdzania natężenia dźwięków stosuje się miernik poziomu dźwięku o klasie dokładności 1 z mikrofonem elektrostatycznym. Ważne jest, aby takie urządzenie miało ważne świadectwo uwierzytelnienia pomiaru drgań. Można samemu zakupić taki sprzęt, aby uzyskać choć szacunkowy wynik, ale pomiar, który pozwoli nam podjąć konkretne kroki prawne, warto powierzyć specjalistycznej firmie, która dokona go zgodnie z wytycznymi normy PN-EN ISO 9612:2009.

Pomiar należy wykonać w porze dziennej i porze nocnej oraz uwzględnić poziom tła akustycznego, które może wpływać na wiarygodność wyniku.

Jeśli wyjdzie nam, że normy zostały przekroczone, to warto jak najszybciej to zgłosić.

Jak i gdzie zgłosić problem nadmiernego hałasu?

Hałas do 35 dB jest nieszkodliwy, ale może być denerwujący. Takie natężenie mają dźwięki, które wydają lampy jarzeniowe albo woda płynąca z kranu. Wszystkie hałasy powyżej 35 dB powodują zmęczenie, utrudniają skupienie, wywołują stres i uniemożliwiają wypoczynek.

Dlatego tak ważne jest, aby o siebie dbać i reagować na uciążliwe dźwięki. Długotrwałe obcowanie z nimi może wywołać nieodwracalne zmiany w naszym układzie nerwowym i przejawiać się bólami głowy czy problemami ze snem.

Najłatwiej jest zgłosić nadmierny hałas, dzwoniąc na policję albo straż miejską (np. jeśli chodzi o głośną imprezę, zorganizowaną przez sąsiadów). Jeśli problem dotyczy wielu osób i jest niezwykle uciążliwy (np. gdy w pobliżu osiedla odbywa się hałaśliwa budowa albo jest zlokalizowana uczęszczana droga), to warto wykonać zgłoszenie do starosty lub wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.

Pamiętajmy, że kwestia ochrony akustycznej jest zapisana w prawie i mamy uprawnienie do tego, aby egzekwować to, co nam się należy. Na głośnych sąsiadów policja czy straż miejska mogą nałożyć mandat. Natomiast wniosek skierowany do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska może sprawić, że przy hałaśliwej drodze zostaną postawione ekrany akustyczne, co wpłynie pozytywnie na komfort życia całej społeczności.

Dodaj komentarz

Komentarze:

Anna Malek

Anna Malek - Absolwentka Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu na kierunku Finanse i Rachunkowość. Specjalizuje się w finansach osobistych, finansach firmowych oraz w nieruchomościach. Jej misją jest przekładanie specjalistycznego języka z aktów prawnych i dokumentów bankowych oraz tych związanych z nieruchomościami na słowa zrozumiałe dla każdego.

Zobacz także

Zamknij

Używamy i uzyskujemy dostęp do cookies i podobnych technologii w celach statystycznych i realizacji usług. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej...

Zamknij