Studiować i mieszkać w Poznaniu

Zespół Nieruchomosci-online.pl

Rozwój rynku deweloperskiego możliwy jest tylko wówczas, gdy jest popyt na mieszkania. Ten z kolei ściśle powiązany jest z rynkiem pracy, który tworzą inwestorzy i firmy. Dla nich z kolei jednym z kluczowych warunków inwestycji jest dostęp do wysoko wykwalifikowanej kadry.

W ten oto sposób okazuje się, jak duże znaczenie dla rozwoju i struktury miasta ma lokalny system edukacji. Jak to wygląda w Poznaniu? W jakim stopniu poznański rynek edukacyjny produkuje bezrobotnych, a w jakim rozchwytywanych specjalistów? Rozmawiamy o tym z dr hab. Agnieszką Ziomek z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Wielu przedsiębiorców twierdzi, że Polski system edukacji wyższej żyje w swoim świecie i produkuje absolwentów, którzy kompletnie nie pasują do rynku. skąd takie opinie?

Trzeba zwrócić uwagę na to, że  system szkolnictwa wyższego to „system”, który pracuje dla systemu gospodarczego. Musi więc produkować na jego usługi całą paletę specjalistów i jego regułą jest to, że zawsze będzie reagował z opóźnieniem. Jak widać ponad 300 prywatnych szkół wyższych w kraju, które powstały w ostatnich 25 latach, nie zmieniło dotąd tempa dostosowań. Dlatego też chcę zwrócić uwagę na niedomagania, jakimi cechuje się także popyt na pracowników zgłaszany przez pracodawców. Najprawdopodobniej przyszedł czas na dostosowania nie tylko po stronie szkolnictwa, lecz także przedsiębiorców. Mówi się wiele o współpracy biznes – nauka. I słusznie, bo ta wspólna praca wywoła potrzebę porozumienia i być może zrozumienia z korzyścią dla młodzieży.

Jak na tle tych opinii wygląda Poznań?

W Poznaniu prowadzony jest oczywiście monitoring zmian na rynku pracy. Pokazuje on, że miasto ma najniższą stopę bezrobocia spośród miast w kraju. Cena pracy też jest relatywnie niska, bo za godzinę pracy fizycznej płaci się od 15,00 do 12,00 zł. W odniesieniu do młodzieży (absolwentów) można powiedzieć, że Wielkopolska to jeden z 3 regionów w kraju, w którym najwięcej studentów pracuje podczas studiów, czyli praca jest dobrem osiągalnym. Jednak w statystykach PUP w roku 2014 pozostawało ponad 2100 absolwentów, w tym 41% to absolwenci szkół wyższych. To dużo, chodź jeszcze w 2010 roku było to 60%. Taka koniunkturalna zmienność rejestracji absolwentów donosi na pewno, że Poznań jest miastem wysokiego napływu osób młodych i wysokiego wskaźnika pozostawania w mieście po zakończeniu studiów, co uzasadnia bardzo niska stopa bezrobocia ogólnego. Z danych dostarczanych przez Obserwatorium Gospodarki i Rynku Pracy Aglomeracji Poznańskiej wynika, że pracodawcy poznańscy raczej pozytywnie oceniają przygotowanie absolwentów do pracy. Podstawową przyczyną zwolnienia pracownika w 2014 roku były odejścia na własną prośbę, dopiero co piąty pracownik rezygnował w związku z niezadowoleniem pracodawcy z pracy świadczonej przez pracownika. Za to rzadsze były przyczyny zmniejszenia zatrudnienia w związku ze spadkiem popytu na ofertę przedsiębiorstwa.

Jaką pozycję na edukacyjnej mapie Polski ma Poznań?

Jest bez wątpienia jednym z najważniejszych ośrodków akademickich i naukowych w kraju. Studiuje tu ponad 140 tys. osób w 26 uczelniach, w tym 8 publicznych. Są wśród nich takie asy jak Uniwersytet Ekonomiczny, druga najlepsza uczelnia ekonomiczna w kraju. Znaczenie środowiska akademickiego, jak czytamy w Strategii Miasta Poznania, obejmuje szerokie spektrum oddziaływania. Można tu mówić o budowaniu funkcji metropolitarnych, wysokiej jakości kapitału ludzkiego w aspekcie rozwoju osobowego i kwalifikacyjnego. Potencjał ten podnosi rolę inwestycji zagranicznych i stymuluje rozwój infrastruktury miejskiej. Aktywizuje także samorząd miejski, który wspiera wewnętrzną integrację środowiska akademickiego. Jego oddziaływanie na społeczność i gospodarkę jest znaczne, bo na 1000 mieszkańców przypada tu około 251 studentów.

Warszawa jako stolica pochłania najwięcej osób nastawionych na kariery w dużych korporacjach, bankach czy instytucjach rządowych. Wrocław zapracował sobie na miano polskiego zagłębia informatycznego, a Poznań?

Ciekawe są próby takiego ubranżowienia w stosunku do Poznania, bo Wielkopolska to region typowo rolniczy, a Poznań stoi przemysłem i usługami. Cenimy tzw. specjalistów różnych zawodów posiadających umiejętności związane z rozwojem technologicznym na świecie, ale pożądani są też technicy, podobnie jak w całym kraju. Do najbardziej typowych obszarów zawodowych zaliczyłabym jednak po prostu usługi, na które popyt nie ustaje. Czy jednak jest to cecha szczególna dla Poznania, skoro sytuacja wygląda podobnie w innych regionach? Chyba jednak nie.

Zapewne prowadzą Państwo badania dotyczące potencjalnego zapotrzebowania na różnych specjalistów. jeśli jestem młodym człowiekiem z Poznania i nie chcę po skończeniu studiów wyjeżdżać stąd za pracą, to o jakich kierunkach powinienem myśleć?

Określenie profilu zawodowego dla osoby z dużego polskiego miasta powinno się wiązać z największymi zainteresowaniami i zdolnościami. Gospodarka aglomeracji, która rozwija się intensywnie w kierunku metropolii, jest bardzo złożona. Jeśli więc ktoś myśli, że informatyka, optyka czy finanse to dobry traf, to nie zgadzam się z tym, bowiem absolwent komunikacji społecznej, translatyki językowej także powinien znaleźć pracę w Poznaniu. W dużym mieście, nie tylko w Poznaniu, ale w Londynie czy Nowym Yorku wymagać od siebie trzeba jednak zawsze naprawdę ciężkiej i intensywnej pracy.

Jak ocenia Pani Poznań jako miejsce do życia?

Dobrze, czyli doceniam, że nie jest tak tłoczne jak Warszawa czy Kraków i nie jest też tak ciasno pod względem zabudowy jak we Wrocławiu. Dostępność zieleni, coroczny ubytek zaniedbanych miejsc, to także zalety tego miasta. Infrastruktura transportowa jest w trakcie modernizacji i niczym nowym nie jest fakt, że jej remont trwa wiele lat, skoro w Europie zachodniej i USA trwa to także bardzo długo. Komunikacja miejska to usługi o najwyższej według mnie jakości w kraju. W obecnym, naprawdę trudnym dla poznaniaków czasie, gdy wyłączono z ruchu układ największego skrzyżowania w mieście, jakim jest rondo Kaponiera, zdaje egzamin system inteligentnego sterowania ruchem w powiązaniu z najbardziej tradycyjnym – ręcznym. Ponadto, miasto się wyludnia w ostatnich 25 latach ubyło około 25 tys. mieszkańców. W gminach aglomeracji poznańskiej takich jak Komorniki, Tarnowo Podgórne, Suchy Las tkwi obecnie największy potencjał gospodarczy i rynku pracy. Pozostałe okoliczne gminy to rezerwuar ludnościowy i sypialniany Poznania. Stąd można powiedzieć, że w mieście żyje się coraz wygodniej, bo jego obszar przestrzennie się powiększa.

Dziękuję za rozmowę.


poznan-750x300

Dodaj komentarz

Komentarze:

Zespół Nieruchomosci-online.pl

Zespół Nieruchomosci-online.pl - portal umożliwia dodanie oraz promocję ogłoszeń biurom nieruchomości, deweloperom oraz osobom prywatnym. Znajduje się w ścisłej czołówce polskich serwisów ogłoszeń z rynku nieruchomości, oferując poszukującym pół miliona aktualnych ofert z rynku pierwotnego i wtórnego.

Zobacz także

Używamy i uzyskujemy dostęp do cookies i podobnych technologii w celach statystycznych i realizacji usług. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej...

Zamknij