A może by tak wyjechać w Bieszczady? Dom z dala od zgiełku

Zespół Nieruchomosci-online.pl

A jeśli nie w Bieszczady to może chociaż do cichego domku lub mieszkania na przedmieściu? Gdziekolwiek, byle trochę odetchnąć od wielkomiejskiego zgiełku. Nawet kosztem dłuższych dojazdów do pracy. Rośnie popularność podmiejskich osiedli. Jakie są wady i zalety mieszkania na przedmieściach?

Bez wątpienia głównym motywatorem do przeprowadzki na podmiejskie dzielnice jest chęć ucieczki od zgiełku miasta. Dotyczy to zarówno wielkich aglomeracji, jak i miast średniej wielkości w przedziale 200-300 tys. mieszkańców.

W każdym mieście inaczej będzie wyglądać kwestia tego, co nazwiemy przedmieściem. W przypadku Warszawy, mówiąc o wyprowadzce pod miasto, możemy mówić przykładowo o Żanęcinie, który w linii prostej od centrum oddalony jest o 23 kilometry, Celestynowie (30 kilometrów) jak również o Legionowie (20 kilometrów). Gdy pod uwagę weźmiemy Olsztyn to za mieszkanie w podmiejskiej „dzielnicy” może być uznany dom w Bartążku (promień 7 kilometrów od centrum) czy w Gutkowie (zaledwie 5 kilometrów w linii prostej od centrum). Odległości są zatem mocno zróżnicowane, podobnie jak infrastruktura. W praktyce to właśnie ona ostatecznie decyduje o komforcie mieszkania pod miastem.

Dojazd

Podstawową kwestią jest dojazd. Brak drogi utwardzonej w miesiącach letnich może być pewnym dyskomfortem, ale w zimą będzie to już, mówiąc dyplomatycznie, spore utrudnienie. Lepiej jest oglądać potencjalne miejsce do zamieszkania w miesiącach jesienno-zimowych. W praktyce bowiem okres, w którym możemy cieszyć się przydomowym ogródkiem, to przy dobrych wiatrach pół roku. Od października do marca zamiast na tarasie grzać możemy się przy domowym kominku. Jeśli bowiem dane miejsce wyda nam się atrakcyjne w listopadowy poranek, to tym bardziej takie będzie w majowy czy czerwcowy wieczór. Kwestia dojazdu ma również inne znaczenie, gdy mamy lat 40 czy 50 i wszyscy członkowie naszej rodziny są w miarę samodzielni, a inne gdy dzieci są w wieku przedszkolnym lub szkolnym i trzeba dowozić je zarówno do szkoły, jak i na zajęcia pozaszkolne.

Dostęp do infrastruktury

Zanim zdecydujemy się na przeprowadzkę „pod miasto”, dobrze jest jeszcze przeanalizować nową lokalizację pod kątem dostępności w niej punktów handlowych i usługowych ułatwiających nam codzienne życie. Zwykły sklepik ze świeżym pieczywem, stomatolog, klub fitness czy choćby plac zabaw dla dzieci. Wszystko to, co w przypadku mieszkania w mieście wydaje się nam czymś oczywistym, niekoniecznie musi być takie na osiedlu domków jednorodzinnych pod lasem. Nie mamy na celu zniechęcanie kogokolwiek do przeprowadzki, podpowiadamy jednak, na co zwrócić uwagę i czego trzeba mieć świadomość.

Styl życia

Podmiejski styl życia z pewnością jest kuszący i ma wiele zalet. Nie jest on jednak dla każdego. Osoby żyjące intensywnie i szybko, mogą w którymś momencie poczuć się rozczarowane, gdy ucieczka od codziennego pędu i hałasu opłacona zostanie nie tylko dłuższymi dojazdami, lecz także koniecznością rezygnacji z zachowań i przyzwyczajeń charakterystycznych dla mieszkańców miast. Może się okazać, że zwyczajnie będzie nam brakować czasu na korzystanie z uroków mieszkania pod miastem. Aby w pełni cieszyć się tym, co z pewnością jest plusem tej lokalizacji, nie należy podejmować decyzji pod wpływem wrażeń po majowej wycieczce.

Koszty życia poza miastem

Na koniec warto zadać sobie pytanie o koszty „ucieczki od miasta”. Rozpiętość jest tu ogromna. Sporo też zależy od tego, czy chcemy mieszkać w domu jednorodzinnym czy w „szeregówce”? Pierwsza opcja będzie o wiele kosztowniejsza. Co ciekawe w mniejszych miastach zakup szeregówki od dewelopera (powierzchnia domu ok 150 mkw. plus działka ok. 250 mkw.) w stanie surowym może być tańszy niż zakup około 1-arowej działki pod zabudowę jednorodzinną zlokalizowaną w promieniu 1 kilometra (przykład wspomnianego wcześniej Olsztyna).

W większych aglomeracjach takich jak Warszawa o podobne ciekawostki jest już o wiele trudniej. Stolica sama w sobie jest mocno zróżnicowana. Głównym wyznacznikiem jest tu oczywiście Wisła. Mówiąc o stanie deweloperskim, prawobrzeżna Warszawa jest znacznie bardziej konkurencyjna cenowo. Królują tu zwłaszcza dzielnice takie jak Białołęka czy Wawer. Generalnie ucieczka od miasta drożeje proporcjonalnie do jego wielkości i maleje wraz odległością, na jaką chcemy uciec.

Zanim jednak zamienimy mieszkanie na osiedlu na podmiejskie życie, warto dobrze przemyśleć wszystkie aspekty tej decyzji i konsekwencje z nią związane. Jeśli po analizie nadal jesteśmy na tak, dobrą wiadomością jest to, że przeprowadzka jest o wiele bardziej dostępna, niż wielu osobom się wydaje.

Dodaj komentarz

Komentarze:

Zespół Nieruchomosci-online.pl

Zespół Nieruchomosci-online.pl - portal umożliwia dodanie oraz promocję ogłoszeń biurom nieruchomości, deweloperom oraz osobom prywatnym. Znajduje się w ścisłej czołówce polskich serwisów ogłoszeń z rynku nieruchomości, oferując poszukującym pół miliona aktualnych ofert z rynku pierwotnego i wtórnego.

Zobacz także

Używamy i uzyskujemy dostęp do cookies i podobnych technologii w celach statystycznych i realizacji usług. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej...

Zamknij