Najem studencki ‒ aktualna sytuacja

Magdalena Mróz

Pandemia mocno zmieniła rynek nieruchomości, w tym rynek najmu studenckiego, który powodował, że o tej porze roku większość mieszkań w miastach akademickich była już zajęta. W niektórych miastach studenci to istotna grupa najemców, których brak na pewno odczują właściciele mieszkań na wynajem.

Jesień przyniosła przewidywaną przez ekspertów wzmożoną falę zachorowań i gwałtowny rozwój pandemii koronawirusa. Rząd co kilka dni wprowadza nowe ograniczenia, a jednym z nich jest nakaz nauczania zdalnego na uczelniach wyższych. W efekcie wielu studentów nie wyjechało z domów rodzinnych, a popyt na mieszkania na wynajem wśród tej grupy znacznie zmalał.

Studenci rezygnują lub negocjują ceny

Raport Centrum AMRON i Warszawskiego Instytutu Bankowości zatytułowany „Studenci na rynku nieruchomości 2020” pokazuje, że jedynie 37% badanych zadeklarowało, że ich sytuacja mieszkaniowa nie zmieniła się na skutek pandemii i wprowadzonych obostrzeń. Pozostałe 63% albo zrezygnowało z najmu, albo zdecydowało się na negocjowanie stawki czynszu. Jeśli sytuacja ta się utrzyma, w najbliższych miesiącach można się spodziewać obniżenia stawek najmu.

Jak wynika z raportu, 27% ankietowanych zdecydowało się na zerwanie lub zawieszenie umowy najmu, 15% udało się wynegocjować niższą stawkę najmu, tyle samo zmieniło wynajmowane mieszkanie na tańsze. Tylko 2% mimo zmiany miejsca zamieszkania płaci za wynajem tyle co dotychczas, a kolejne 2% mimo wyprowadzki z miasta musiało pokrywać koszty najmu, ponieważ do tego zobowiązywała ich umowa.

Stawki najmu spadają

Bankier.pl przedstawił raport obrazujący stawki najmu w największych miastach. W najpopularniejszych ośrodkach akademickich stawki najmu spadły w porównaniu do ubiegłego roku. Największy spadek wśród cen pokoi jednoosobowych (44 zł w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku), odnotowano w Gdańsku, nieco mniej ceny spadły w Łodzi, Gdyni i Katowicach. W Bydgoszczy i Toruniu spadek był właściwie nieodczuwalny i wyniósł 4 złote. Warszawa nadal pozostaje rynkiem z największymi cenami nieruchomości, ale również tu odnotowano spadek. Pokoje jednoosobowe w tym roku potaniały o 15 zł. W Szczecinie i Poznaniu natomiast ceny jedynek wzrosły o 44 zł i 20 zł.

Większą różnicę w cenach odczuły osoby szukające pokoi dwuosobowych. W Łodzi stawki spadły o 220 zł, w Poznaniu o 158 zł, a w Krakowie o 149 zł. W stolicy ceny spadły o 47 zł. W miastach takich jak Toruń, Bydgoszcz, Katowice i Gdynia zanotowano wzrost stawek w porównaniu do roku ubiegłego. Na żadnym z badanych rynków ceny ofertowe wynajmowanych pokoi nie przekroczyły 1000 zł. W zeszłym roku taka sytuacja miała miejsce we Wrocławiu i w Warszawie.

Wynajmujący zmuszeni byli do obniżenia stawek najmu z uwagi na mniejszy niż przed rokiem popyt, a tym samym większą ilość dostępnych na rynku ofert. Zmniejszyły się również stawki wynajmu całych mieszkań. Najemcy mogą liczyć na stawki niższe średnio o 2,5%. W lokalizacjach turystycznych, np. w Trójmieście, na ceny najmu mieszkań dla studentów wpływ miał jeszcze jeden czynnik. W Gdańsku i Gdyni wiele kupowanych mieszkań przeznaczanych jest na wynajem krótkoterminowy, który przy odpowiednim zarządzaniu zapewnia znacznie większy zysk, niż najem długoterminowy. Z uwagi jednak na pandemię koronawirusa, wprowadzenie ograniczeń i zmniejszenie ruchu turystycznego, wielu wynajmujących zdecydowało się na zmianę charakteru wynajmu na długoterminowy, co zwiększyło podaż na rynku. Na razie nie wiadomo, czy właściciele mieszkań na wynajem wrócą do poprzedniego modelu po ustaniu obostrzeń i jak zmieni się rynek najmu długoterminowego w kolejnych miesiącach.

W akademikach ceny rosną

Osoby szukające miejsc w akademikach muszą natomiast zapłacić więcej. Stawki wynajmu podniosło większość uczelni, niektóre cenę pokoju uzależniają od jego standardu. Uczelnie decyzje takie tłumaczą koniecznością wprowadzenia nowych wymogów sanitarnych, przez które liczba pokoi, które można wynajmować znacznie zmalała. Ceny w akademikach, w zależności od standardu i uczelni, zaczynają się od 400 zł za miesiąc za pokój jednoosobowy, do nawet 1000 zł za miesiąc za jedynkę w wysokim standardzie.

Dużo bardziej niż w akademikach uczelnianych wzrosły ceny w prywatnych domach studenckich. Najwięcej za taki luksus studenci muszą zapłacić w Warszawie, gdzie pokój jednoosobowy o powierzchni ok. 16 m. kw., z łazienką i aneksem kuchennym kosztuje około 1800 zł za miesiąc. Wyższe stawki dotyczą umowy najmu na rok akademicki. Przy podpisaniu umowy najmu na rok albo 11 miesięcy można liczyć na atrakcyjniejszą cenę. W Krakowie za pokój w prywatnym akademiku trzeba zapłacić ok. 1500 zł za miesiąc, za dodatkową opłatą 100 zł najemca może korzystać bez ograniczeń z mediów, a także wspólnych powierzchni – sali coworkingowej czy siłowni. Podobne stawki są w Krakowie, gdzie również za dopłatą można korzystać z dodatkowych pomieszczeń. W Poznaniu natomiast wynajem pokoju w prywatnym domu studenckim jest najtańszy.

Co dalej?

Wygląd rynku najmu studenckiego będzie się kształtował w kolejnych tygodniach w zależności od tego, czy wprowadzone obostrzenia zostaną utrzymane, czy zniesione. Część studentów zdecydowała się pozostać w miastach mimo nauczania zdalnego, nie wiadomo jednak, jak zachowają się, jeśli ten stan będzie utrzymywany dłużej. Być może oszczędności zmuszą ich do powrotu do domów rodzinnych, tym bardziej, że ich potencjalne miejsca pracy, czyli restauracje, kawiarnie i bary, również zostały zamknięte. A to właśnie w branży gastronomicznej studenci chcący połączyć studiowanie z pracą, często szukają dorywczego zajęcia.

Niniejsze opracowanie ma jedynie charakter informacyjny. Jego treść nie stanowi porady prawnej, podatkowej, finansowej czy z zakresu obrotu nieruchomościami. W celu uzyskania profesjonalnego wsparcia, skonsultuj się ze specjalistą: https://www.nieruchomosci-online.pl/agenci.html

Dodaj komentarz

Komentarze:

Magdalena Mróz

Magdalena Mróz - Specjalistka z zakresu prawa (ukończone studia na kierunku prawo i administracja, doświadczenie zawodowe w kancelarii radców prawnych). Swoją wiedzę wykorzystuje w pracy w Zespole Windykacji Procesowej jednego z największych banków, gdzie zajmuje się zagadnieniami z zakresu prawa i postępowania cywilnego. Interesuje się rynkiem nieruchomości i kwestiami związanymi z szeroko pojętym prawem nieruchomości.

Zobacz także

Znajdź % dla siebie

Zamknij

Używamy i uzyskujemy dostęp do cookies i podobnych technologii w celach statystycznych i realizacji usług. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej...

Zamknij