Nieruchomosci-online.pl - Tu zaczyna się dom tu zaczyna się dom

Ciche hamulce rynku nieruchomości: obawy przed eskalacją wojny i napięciami społecznymi

Zdjęcie

Nie tylko ceny i dostępność kredytów wpływają na decyzje o zakupie nieruchomości. Z badania Nieruchomosci-online.pl wynika, że 41% Polaków obawia się rozszerzenia wojny na inne państwa w regionie, a 70% przewiduje większe napięcia społeczne. Obawy te nie paraliżują rynku, ale w 2026 r. mogą wpływać na większą ostrożność kupujących.

Zakup nieruchomości to nie tylko cena za metr i kalkulator rat. Kupujący coraz częściej oceniają także ogólny klimat do podejmowania długoterminowych zobowiązań – czyli to, na ile całe otoczenie gospodarcze i społeczne wydaje się przewidywalne. Gdy rośnie poczucie niepewności, naturalnie pojawia się większa ostrożność. Oznacza to nie tyle rezygnację z zakupu, ile zmianę sposobu podejmowania decyzji: więcej wahania, większy nacisk na bezpieczeństwo finansowe i bardziej pragmatyczny wybór nieruchomości – mówi Rafał Bieńkowski z działu analiz portalu ogłoszeniowego Nieruchomosci-online.pl

W perspektywie 2026 roku warto więc pamiętać, że popyt na rynku mieszkaniowym kształtują nie tylko ceny i dostępność kredytów, ale także czynniki spoza rynku. Wojna w regionie czy narastające podziały społeczne nie paraliżują rynku, ale wpływają na nastroje i wzmacniają zachowawcze podejście kupujących – dodaje.

Wojna jako „czynnik tła” dla decyzji zakupowych

Raport „To my. Polacy o nieruchomościach – IV kwartał 2025” powstał na bazie badania, które portal ogłoszeniowy Nieruchomosci-online.pl przeprowadził na reprezentatywnej próbie 1013 dorosłych Polaków. Z badania wynika, że 41% uczestników uważa rozszerzenie konfliktu zbrojnego w Ukrainie na inne kraje regionu za „prawdopodobne” lub „bardzo prawdopodobne” w 2026 roku. Z kolei 28% ankietowanych odpowiedziało – „mało prawdopodobne”, 24% – „trudno powiedzieć”, a 7% uznało taki scenariusz za nierealny.

Badanie pokazuje też, że obawy dotyczące rozlania się wojny na inne kraje w regionie rosną wraz z wiekiem. Opinia o dużym ryzyku rozszerzenia się konfliktu zbrojnego na inne państwa najrzadziej wyrażana była w najmłodszej grupie wiekowej 18-24 lata (29% głosów), a najczęściej w najstarszej grupie 55 plus (47%).

Badanie nie wskazuje natomiast istotnych różnic ze względu na miejsce zamieszkania. Duże ryzyko eskalacji konfliktu w Ukrainie widzi niemal taki sam odsetek badanych (41-42%), zarówno wśród mieszkańców największych/dużych/średnich miast, jak i wsi.

Trwająca tuż obok wojna nie blokuje popytu na nieruchomości, ale wpływa na nastroje, szczególnie w regionach położonych bliżej granic z Ukrainą i Białorusią. Działa jako czynnik tła, który zwiększa ostrożność i skłonność do dokładniejszego liczenia ryzyka. W praktyce oznacza to odkładanie decyzji w czasie, ostrożniejszy wybór kredytu czy preferowanie bezpieczniejszych scenariuszy, takich jak mniejsze mieszkanie lub niższa rata – mówi Rafał Bieńkowski z Nieruchomosci-online.pl.

Jak pokazuje nasze badanie nastrojów rynkowych wśród pośredników, kluczowe dla decyzji Polaków cały czas pozostają kwestie finansowe: zdolność kredytowa, poziom rat, ceny i stabilność dochodów. Ryzyko rozszerzenia wojny nie jest dziś wprawdzie głównym hamulcem zakupów, ale pośrednio wpływa na styl podejmowania decyzji, obniżając skłonność do zaciągania długoterminowych zobowiązań – dodaje Bieńkowski.

Napięcia społeczne jako dodatkowy czynnik ostrożności

70% uczestników badania „To my. Polacy o nieruchomościach” wyraża też opinię, że w 2026 roku dojdzie do jeszcze większych podziałów i napięć społecznych w kraju. To również może pośrednio wpływać na decyzje przy zakupie nieruchomości.

Zakup mieszkania czy domu to dla wielu osób zobowiązanie na 20-30 lat, dlatego kluczowe staje się poczucie stabilności i bezpieczeństwa w dłuższej perspektywie. Gdy debata publiczna pełna jest napięć, rośnie ostrożność w podejmowaniu tak poważnych decyzji. Pojawiają się obawy przed nagłymi zmianami zasad gry: podatków, stóp procentowych, programów mieszkaniowych czy sytuacji na rynku pracy. Po doświadczeniach z Bezpiecznym Kredytem 2% część kupujących zastanawia się też, czy kolejne interwencje państwa nie podbiją ponownie cen – mówi Rafał Bieńkowski z Nieruchomosci-online.pl.

W praktyce może to oznaczać różne strategie: odkładanie zakupu w czasie, większą skłonność do trzymania gotówki albo wybór bezpieczniejszego zadłużenia z wyższym wkładem własnym i krótszym kredytowaniem. Część osób może też zdecydować się na najem, który daje większą elastyczność i poczucie kontroli w niepewnych czasach – dodaje Bieńkowski.

Największymi pesymistami, jeśli chodzi o większe podziały i napięcia w społeczeństwie w 2026 roku, są osoby w wieku 55 plus (80% zaniepokojonych głosów), a najmniejszymi Polacy do 34 roku życia (60%).

Wyniki badania przeprowadzonego przez Nieruchomosci-online.pl pokazują też, że prognozy dotyczące kształtowania się nastrojów społecznych w 2026 roku różnią się zauważalnie w zależności od wielkości miejsca zamieszkania. Wśród mieszkańców wsi większe napięcia w społeczeństwie w nowym roku przewiduje 63% badanych. W przypadku małych i średnich miast jest to około 70% ankietowanych, a w przypadku największych miast liczących ponad 500 tys. mieszkańców – aż 82%.

–––

Badanie „To my. Polacy o nieruchomościach – IV kwartał 2025” zostało zrealizowane w drugiej połowie listopada przez agencję Inquiry na zlecenie Nieruchomosci-online.pl na reprezentatywnej grupie 1013 dorosłych Polaków.

Masz pytania?
Zapraszamy do kontaktu