Jak zarobić na kupnie mieszkania na wynajem?

Zespół Nieruchomosci-online.pl

Wynajem mieszkania może być świetną inwestycją gwarantującą comiesięczne wsparcie domowego budżetu zastrzykiem gotówki. Z tego założenia wychodzi coraz więcej osób. W związku z utrzymywaniem się niskich stóp procentowych i wiążącą się z tym mniejszą opłacalność lokat, poszukiwane są inwestycje przynoszące większe zyski. Nieruchomości wydają się oczywistym wyborem – zapotrzebowanie na lokale mieszkalne nie maleje, poza tym na ich wynajmie można zarobić znacznie więcej niż na lokatach czy kontach oszczędnościowych. Zachęcająco działają też stosunkowo korzystne warunki, na jakich można obecnie zaciągnąć kredyt hipoteczny. Oczywiście, aby na tym nie stracić, należy wziąć pod uwagę kilka czynników.

Dla kogo?

Przede wszystkim musimy zastanowić się, kogo chcemy widzieć jako lokatorów. Inne bowiem będą oczekiwania studentów, a inne rodziny z dziećmi. Jeśli celujemy w pierwszą z tych grup, warto rozglądać się za lokalem położonym blisko uczelni lub znajdującym się w okolicy dobrze z nią skomunikowanej. Zwróćmy też uwagę na rozkład mieszkania – lepiej w takim przypadku zainwestować w kilka małych pokoi (które z resztą możemy wynajmować pojedynczo) niż w wielki salon z aneksem kuchennym i jedną sypialnię. Rodzina z dziećmi z kolei będzie cenić sobie komfortową przestrzeń. Ważna będzie też dla nich bliskość przedszkoli, szkół czy terenów, na których pociechy mogłyby bawić się na świeżym powietrzu. Z pewnością jednak największym zainteresowaniem będzie cieszyć się niewielkie mieszkanie, składające się z dwóch pokoi. Będzie ono odpowiadać zarówno potrzebom studentów, osób samotnych, jak i młodych małżeństw.

Wynajem krótko- czy długoterminowy?

Każda z tych opcji ma swoje wady i zalety. Podpisując umowę na kilka lat, możemy być pewni, że mieszkanie nie będzie stało puste, zapewniając stały dochód. Tego komfortu nie mamy, gdy naszymi lokatorami są studenci – niemal wszyscy na wakacje wolą wrócić do domu, a my zostajemy z pustostanem na 2-3 miesiące w roku. Sytuacja ta nie pozostaje jednak bez wyjścia. Pomocny będzie tu pojawiający się obecnie trend, zgodnie z którym coraz więcej turystów woli, zamiast pokoju w hotelu, wynajmować mieszkanie od osoby prywatnej. Jest to korzystne dla obu stron. Koszt noclegu w hotelu dla pięcioosobowej rodziny to 500 – 1000 zł, a często nawet więcej. Jeśli przyjmiemy tę samą rodzinę za 50 zł od osoby, nasz tygodniowy przychód wyniesie 1750 zł, a więc mniej więcej tyle, ile możemy spodziewać się przy tradycyjnym wynajmie. Oczywiście, w cenę tę wliczone jest zużycie mediów czy koszty prania pościeli, ale i tak ostateczny zysk może być znacznie większy niż w ciągu roku akademickiego, gdy gościmy studentów.

Jakie mieszkanie kupić?

Jeśli chcemy na zakup mieszkania zaciągnąć kredyt hipoteczny, jedną z najistotniejszych rzeczy, na które musimy zwrócić uwagę jest fakt posiadania przez nie księgi wieczystej. Bez niej bank nie rozpatrzy bowiem pozytywnie wniosku o kredyt. Chyba, że posiadamy inną nieruchomość, której hipoteka nie jest obciążona i która mogłaby wystąpić w roli zabezpieczenia. W dużych miastach można też trafić na oferty “zakupu” mieszkań z zasobów TBS, czyli Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Skąd cudzysłów? Otóż transakcja ta nie będzie de facto sprzedażą, a jedynie odstąpieniem prawa do użytkowania takiego lokalu. Pieniądze przekazane dotychczasowemu najemcy traktowane są wówczas jako darowizna, a on sam może się po jej otrzymaniu rozmyślić, a wtedy zostaniemy z niczym.

Dobrze jest też wziąć pod uwagę, że niska cena zakupu mieszkania nie zawsze musi oznaczać, że osiągniemy zysk tanim kosztem. Zazwyczaj bowiem nieruchomości, które kosztują niewiele wymagają remontu. Niekiedy ogranicza się on do odświeżenia ścian i podobnych drobnych robót, ale może to być także remont generalny, obejmujący wymianę instalacji elektrycznych czy inne tego rodzaju przyjemności. Zawsze warto mieć to na uwadze. Jeśli sami nie znamy się na kwestiach budowlano-remontowych, zapewnijmy sobie pomoc fachowca, który posiada wiedzę niezbędną do oszacowania potencjalnych kosztów przystosowania lokalu do potrzeb najemców.

Za ile wynająć?

Z naszej perspektywy sprawa wygląda prosto: za jak najwięcej. Niestety, najemcy będą mieli zdanie krańcowo różne od naszego. Trzeba więc znaleźć złoty środek. Dobrą praktyką jest bycie na bieżąco z cenami mieszkań w podobnej okolicy i standardzie jak nasze. Dzięki temu, podpisując umowę z nowymi lokatorami, możemy zwiększyć zyski – po kilku latach stawki czynszu w okolicy mogą wzrosnąć. Możemy także dodać do umowy zapis pozwalający na waloryzację czynszu w zależności od np. poziomu inflacji podanego przez GUS. Aby uchronić się przed nieterminowymi wpłatami, można umieścić też uzgodnienia dotyczące odsetek za opóźnienia. Oczywiście, muszą one być zgodne z kodeksem cywilnym, czyli nie mogą przekraczać czterokrotności stóp kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego. Poza tym zawsze należy zabezpieczyć się przed kosztami naprawy ewentualnych zniszczeń powstałych podczas użytkowania nieruchomości. Służy do tego kaucja wpłacana przez najemcę wraz z pierwszym czynszem.

Dodaj komentarz

Komentarze:

Zespół Nieruchomosci-online.pl

Zespół Nieruchomosci-online.pl - portal umożliwia dodanie oraz promocję ogłoszeń biurom nieruchomości, deweloperom oraz osobom prywatnym. Znajduje się w ścisłej czołówce polskich serwisów ogłoszeń z rynku nieruchomości, oferując poszukującym pół miliona aktualnych ofert z rynku pierwotnego i wtórnego.

Zobacz także

Używamy i uzyskujemy dostęp do cookies i podobnych technologii w celach statystycznych i realizacji usług. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej...

Zamknij