Wiosenne przebudzenie w ogrodzie

Dni stają się coraz dłuższe, przyjazna aura wkracza w nasz klimat wielkimi krokami. Ciepłe promienie słońca budzą ze snu przyrodę, a przez jeszcze do niedawna zamarzniętą ziemię, zaczynają przebijać pierwsze kwiaty. Krajobraz nabiera coraz więcej kolorów. Ogrody powoli się zielenią, a to napawa nas optymizmem i pobudza do działania. Tak, tak… powoli idzie wiosna.

W ogrodzie, jest to czas wytężonej pracy, pełen obowiązków, które zapewnią nam radość użytkowania podczas sezonu. Zanim jednak zakasamy rękawy i zaczniemy działać, mamy jeszcze trochę czasu, żeby przemyśleć i zaplanować prace pielęgnacyjne. To od czego warto zacząć?

Gdy pożegnamy już silne mrozy, a po zalegającej pokrywie śnieżnej nie będzie śladu, możemy przystąpić do uprzątnięcia ogrodu. Walczymy z wszelkim nieładem i chaosem, który przywiał chłodny wiatr. Dokładnie sprawdźmy, jakie spustoszenia wyrządziły ujemne temperatury, zwłaszcza przy usuwaniu zimowych zabezpieczeń z roślin. Przycinamy drzewa i krzewy, usuwamy uschnięte, omrożone i krzyżujące się lub zbyt gęsto rosnące pędy, jak i pozostałości kwiatostanów, bylin kwitnących późną jesienią. Sprzątamy resztki obumarłych roślin i liści. Dopiero po takim przygotowaniu ogrodu możemy przystąpić do kolejnych działań. Budzącym się do życia roślinom na pewno pomoże właściwie dobrany nawóz. Zadba on o odpowiednie warunki wzrostu przez cały okres wegetacji. Dzięki temu będziemy mogli cieszyć się pięknymi, okazałymi roślinami w naszym ogrodzie.

Planując nowe nasadzenia, pamiętajmy, że nie należy siać czy sadzić od razu po spulchnieniu ziemi, musi ona mieć czas, żeby osiąść. Dopiero po kilku dniach możemy zacząć przyozdabiać nasz ogród w nowe okazy. Zacznijmy od tych, które są mniej wrażliwe na niższe temperatury. Posadzenie wrażliwszych gatunków warto odłożyć nieco w czasie, by mieć pewność, że nie zostaną uszkodzone przez nieoczekiwane przymrozki. Sadząc nowe rośliny, pamiętajmy o odpowiednio dobranym podłożu oraz wzmocnieniu w postaci nawozu.

Podstawą większości ogrodów jest rozległa przestrzeń trawnika. Gęsty, zdrowo wyglądający, soczyście zielony dywan to ideał, który można osiągnąć stosując szereg zabiegów pielęgnacyjnych. Szczególnie wiosną warto przeprowadzić aerację, wertykulację lub piaskowanie Zabiegi te oczyszczą trawnik z obumarłych resztek, rozluźnią i napowietrzą system korzeniowy. W razie konieczności w miejscach uszkodzeń darni dosiewamy trawę oraz stosujemy środki chwastobójcze.

W dużym skrócie omówiliśmy prace pielęgnacyjne związane z roślinami, ale ogród to nie tylko one. Przygotowując ogród na nowy sezon, nie możemy pominąć pozostałych elementów, jak ścieżki, tarasy, oczka wodne, architektura oraz meble. Wszystkie te elementy należy oczyścić, przy użyciu specjalnie do tego przeznaczonych środków oraz w miarę możliwości zaimpregnować. Usuwamy chwasty wyrastające w szczelinach między elementami nawierzchni. Uzupełniamy wszelkie ubytki, dosypujemy grysu na ścieżkach, skalniakach, kory na rabatach. Jeśli w ścieżkach żwirowych powstały zagłębienia, należy je przegrabić, wyrównać, uzupełnić materiałem, z którego są zrobione i dokładnie zwałować. Ze zbiorników wodnych usuwamy zaschnięte rośliny oraz zgromadzone po zimie zanieczyszczenia. Uwzględnić należy również przegląd urządzeń takich jak filtry czy pompy.
Odpowiednia pielęgnacja przestrzeni ogrodowej znacząco wpływa na zwiększenie jej walorów estetycznych oraz trwałość. Przede wszystkim jednak czas spędzony w ładnym i zadbanym zaciszu własnego ogrodu przynosi nam dużo radości i napawa dumą.

Dodaj komentarz

Komentarze:

Małgorzata Pluta - architekt krajobrazu z Pracowni OGRODY POROSA (www.ogrodyporosa.pl)

Zobacz także

Używamy i uzyskujemy dostęp do cookies i podobnych technologii w celach statystycznych i realizacji usług. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej...

Zamknij