Pomocy, Pani Rejent!

Dzisiejsze czasy przyniosły ze sobą marzenie o wygodzie i… jego realizację. Nawet w Polsce, w której finansowo powoli dopiero stajemy na nogi, nauczyliśmy się korzystać z porad specjalistów. Część z nas ma więc już własnego dentystę, doradcę podatkowego, trenera personalnego, psychologa, a coraz częściej i zaprzyjaźnionego notariusza.

Potrzeby obywateli rosną i istnieje potencjał, aby je zaspokajać. Trzeba tylko wiedzieć, do kogo i z czym się zgłaszać. Okazuje się, że społecznie dojrzewamy do konstatacji, jak bardzo potrzebna jest nam instytucja notariatu oraz uczymy się, jak z niej dobrze korzystać.

Kiedy potrzebujemy notariusza?

Notariusz w Polsce dokonuje czynności, którym strony obowiązane są lub pragną nadać formę notarialną. Wizyta w kancelarii notarialnej okaże się więc potrzebna w dwóch sytuacjach.

Po pierwsze – gdy chcemy dokonać takiej czynności prawnej, z którą ustawa wiąże tzw. przymus notarialny, czyli możemy dokonać jej tylko przy udziale notariusza. Zawieranie umowy sprzedaży mieszkania w kawiarni wyłączyłaby możliwość sprawowania jakiejkolwiek kontroli nad prawem własności, które dziś w Polsce jest nieźle chronione. Dalej notariusz potrzebny jest do sporządzenia fachowego oświadczenia o poddaniu się rygorowi egzekucji pozwalającego później skutecznie dochodzić swych roszczeń od dłużnika przy pomocy komornika. Podobnie, dla przykładu, odbycie walnego zgromadzenia spółki akcyjnej czy połączenie się spółek kapitałowych bez udziału notariusza nadwątliłoby jakiekolwiek poczucie bezpieczeństwa prawa i obrotu gospodarczego.

Po drugie – rozwinęła się dziś grupa czynności, które wcale nie wymagają dla swej ważności czy wywołania określonych skutków prawnych formy notarialnej. To sami zainteresowani odczuwają potrzebę zaproszenia do współpracy notariusza. Tam, gdzie forma notarialna nie jest konieczna, ale możliwa, coraz więcej klientów zwraca się do notariuszy, ponieważ uzyskuje pełnowartościową poradę prawną i wzmacnia formę danej czynności. W dzisiejszych czasach kontrahentów biznesowych często nie satysfakcjonuje forma ustna transakcji czy nawet pisemna. Zwracają się do notariusza o notarialne poświadczenie podpisów lub wręcz o formę aktu notarialnego, by uzyskać dodatkowe gwarancje bezpieczeństwa. W tym zakresie notariusze poświadczają podpisy osób zainteresowanych, czym zabezpieczają strony pod kątem dowodowym (mamy pewność, że dane osoby rzeczywiście u notariusza były i złożyły podpisy pod określoną treścią). Co najważniejsze, notariusz ma obowiązek nie tylko dobrze zweryfikować tożsamość stawających, lecz także przekonać się o ich rzeczywistej woli. Gdyby zaś powziął wątpliwość co do możliwości świadomego powzięcia i wyrażenia woli przez stawających, powinien czynności notarialnej odmówić. Jeszcze większą gwarancją są akty notarialne – najsilniejsza w prawie polskim forma oświadczeń woli. Albowiem tu notariusz uczestniczy w kształtowaniu treści czynności prawnej i wiele rzeczy weryfikuje, a co najmniej dba o umieszczenie w akcie stosownych zapewnień po każdej ze stron.

Trzeba podkreślić, że wielu klientów nie wie, gdzie kierować swoje kroki – do adwokata, radcy prawnego, księgowego, a może do gminy? Pamiętajmy, że notariusz, który zapoznaje się z problemami przedstawianymi przez klienta, z łatwością oceni, gdzie – jeśli nie do niego – należy pokierować zainteresowanego, i z pewnością to zrobi. A wszystko to bezpłatnie, dopóki nie dojdzie do sporządzenia finalnej czynności notarialnej. Jedyny wyjątek stanowią projekty umów, po których sporządzeniu notariusz ma prawo naliczyć określoną taksę notarialną wynoszącą 1/4 taksy maksymalnej wyliczonej według prawideł rozporządzenia ministra sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 roku w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej.

Jak przygotować się finansowo?

Gdy zostawiamy w kancelarii notarialnej wyliczoną przez notariusza sumę pieniędzy, często wydaje nam się, że to jego wyłączne wynagrodzenie. Pamiętajmy, że notariusz pobiera od nas szereg kwot, które nie stanowią taksy notarialnej, a są wynikiem prostych dyspozycji ustawowych. Te nakazują mu przy dokonywanej czynności pobierać od nas podatki (szerzej zob. art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 9 września 2000 roku o podatku od czynności cywilnoprawnych oraz art. 18 ustawy z dnia 28 lipca 1983 roku o podatku od spadków i darowizn), a także opłaty sądowe od formułowanych w aktach notarialnych wniosków do sądów prowadzących księgi wieczyste (szerzej zob. art. 7 ust. 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 roku Prawo o notariacie oraz ustawa z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych i towarzyszące jej rozporządzenia). Osobno płatne wypisy aktów notarialnych są z urzędu przesyłane przez notariusza do szeregu instytucji (na przykład przy sprzedaży nieruchomości zawiadamia gminę, miejscowo właściwy wydział geodezji, sąd prowadzący księgę wieczystą oraz urząd skarbowy), co ułatwia życie jego klientom, ponieważ nie muszą już zazwyczaj nic nigdzie zgłaszać. Choć na przykład przy nabywaniu nieruchomości pozostaje jednak zawsze obowiązek złożenia we właściwej gminie deklaracji podatkowej dla potrzeb opłacania podatku od nieruchomości przez nowego właściciela. Jeżeli poprosimy notariusza dodatkowo o ustanowienie hipoteki w akcie notarialnym (która ma zabezpieczać bank kredytujący kupującego), nie musimy już nawet występować sami z wnioskiem o wpis hipoteki do sądu prowadzącego księgę wieczystą ani wypełniać deklaracji do urzędu skarbowego. Dodatkowy podatek od ustanowienia hipoteki oraz dodatkową opłatę sądową także pobierze notariusz. Według rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 czerwca 2004 roku w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnej przysługuje mu za to dodatkowa taksa notarialna. Pracy ma notariusz sporo, ale dzięki dobremu zaplanowaniu transakcji mamy szansę wyjść od notariusza i co najwyżej skierować swoje kroki do banku, by uruchomić kredyt, nie martwiąc się o przekazanie stosownych kwot do urzędu skarbowego i sądu wieczystoksięgowego. Dlatego jeśli jesteśmy już zdecydowani na konkretną usługę notarialną, należy zwrócić się z prośbą o wyliczenie kosztów, żeby odpowiednio przygotować się finansowo. Należy wypytać też o wszelkie opcje planowanej czynności, jeżeli notariusz sam ich nie przedstawi.

Nie taki diabeł straszny

Dzisiaj rola notariusza zaczyna wykraczać poza dotychczasowe ramy. Widać to wyraźnie w poszerzanych nieustająco kompetencjach. Notariusze wykonują szereg czynności zarezerwowanych dotychczas dla sądów. Coraz częściej stają się powiernikami swoich klientów, którzy zapytują o skutki prawne dokonywanych działań. Ponieważ notariusze zachowują bezstronność wobec stron czynności, a także mają obowiązek przekonywać się o rzeczywistej zdolności do czynności prawnych oraz woli stron, a nawet dbać o słuszne interesy osób trzecich, można liczyć na ich nieocenioną pomoc w rozwiązywaniu wielu kwestii. Stają się też mimowolnie coraz częściej mediatorami skłóconych rodzin, sąsiadów, ale także kontrahentów biznesowych. Przez co są dużym podparciem dla adwokatów i radców prawnych swoich klientów.

Także gdy mamy kłopoty w ustaleniu stanu prawnego nieruchomości, bo dokumenty nie są jednoznaczne, nie umiemy odczytać treści księgi wieczystej, chcemy wiedzieć, jak doprowadzić w niej do określonych wpisów lub wykreśleń – to właśnie notariusz spełni nasze potrzeby. Wielką rolę we wszelkich postępowaniach dowodowych przed sądami grają sporządzane przez notariuszy protokoły z różnych zdarzeń, w tym także ostatnio niezwykle częste protokoły z wejścia na stronę internetową.

To klienci notariuszy – konsumenci oraz mali, średni i wielcy przedsiębiorcy – finalnie decydują o tym, czy ściśle notariatowi przypisane określenia, takie jak zaufanie publiczne, interes publiczny, służba publiczna będą tylko chłodnymi i oddalonymi hasłami, czy też zechcą, by z ich dobroci realnie skorzystać.

Dodaj komentarz

Komentarze:

Wisława Boć-Mazur - notariusz

Zobacz także

Używamy i uzyskujemy dostęp do cookies i podobnych technologii w celach statystycznych i realizacji usług. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej...

Zamknij