[Kraków] Gdzie warto zamieszkać – Nowa Huta

Zespół Nieruchomosci-online.pl

Miało być pompatycznie i wzniośle, czyli socrealistycznie. W takim właśnie klimacie powstawała Nowa Huta. Opisywany przez nas obszar oprócz samej dzielnicy Nowa Huta obejmuje jeszcze Czyżyny, Bieńczyce, Mistrzejowice i Wzgórza Krzesławickie, czyli praktycznie całą północno wschodnią część Krakowa.

krakow-nowa-huta-inwestycje

Analiza dzielnic: Nowa Huta, Czyżyny, Bieńczyce, Mistrzejowice, Wzgórza Krzesławickie

Historia Nowej Huty to ważny składnik historyczny Polski XX wieku. Polski, w której w roku 1949 zaczęto realizować projekt budowy miasta idealnego. Cokolwiek by mówić o założeniach ideologicznych czy architektonicznych minionej epoki, faktem jest, że Nowa Huta, która początkowo była nawet samodzielnym miastem, obejmuje dziś obszar 110 km2 zamieszkany przez 300 tys. mieszkańców. To więcej niż cała Gdynia czy Bydgoszcz. Gdyby wyjąć Nową Hutę z Krakowa, z pewnością spadłby z podium największych polskich miast.

Dzisiejsze nowoczesne projekty deweloperskie realizowane są na zupełnie innych koncepcjach urbanistycznych niż wówczas, gdy Nowa Huta była budowana. Nie przyświeca im już żadna „jedynie słuszna” nadrzędna ideologia społeczna ani polityczna. Liczą się prawa wolnego rynku, takie jak prawo podaży i popytu. W związku z tym obecność komercyjnych inwestycji mieszkaniowych w dzielnicy, która w swoich założeniach miało być wzorcowym miastem socjalizmu, jest pewnym chichotem losu.

O Nowej Hucie powstało wiele mitów. Jeden z nich mówi, że to najbardziej niebezpieczna dzielnica Krakowa. W rzeczywistości jednak statystyki policyjne jasno wskazują, że to Stare Miasto jest świadkiem największej liczby rozbojów. Jaka zatem jest prawdziwa twarz Nowej Huty? Jacek Gądecki autor książki I love NH. Gentryfikacja starej części Nowej Huty? stawia tezę, że obserwujemy właśnie proces gentryfikacji, czyli wymiany mieszkańców dzielnicy. Chodzi tu, jak podaje Wikipedia, o zmianę charakteru dzielnicy, pierwotnie zamieszkałej przez szerokie spektrum lokatorów, w strefę zdominowaną przez mieszkańców o stosunkowo wysokim statusie materialnym. Czyżbyśmy mieli do czynienia z psikusem historii? Dzielnica, która przez długi czas była „spuścizną komunizmu” i „niechcianym prezentem dla Krakowa”, stała się (zgodnie z zamierzeniami jej twórców) miastem idealnym?

Zobacz wszystkie inwestycje w Krakowie i okolicach

 

Analiza wybranych inwestycji w Nowej Hucie

Nasze poszukiwania ciekawych inwestycji w tym obszarze Krakowa rozpoczęliśmy od miejsca, w którym najbardziej poczuliśmy klimat Nowej Huty. Inwestycja Modernity to dawny hotel zaprojektowany w latach 50. jako wizytówka dzielnicy. Jeśli więc pociągają Was socrealistyczne klimaty monumentalności, duże przestrzenie części wspólnych i klimat architektonicznego patosu – nic lepszego w Krakowie nie znajdziecie. Początkowo przypatrywaliśmy się temu projektowi dość podejrzliwie. Przyzwyczajeni do tego, że symbolem nowoczesności i komfortu dzisiaj jest szkło i stal trudno nam było zrozumieć, że również grube mury z cegieł mogą być postrzegane jako coś atrakcyjnego. Musieliśmy odłożyć na bok całe nasze myślenie o tym, czym jest atrakcyjna oferta mieszkaniowa, by dostrzec zalety tego projektu. Nie było to proste, ale im dłużej go analizowaliśmy, tym bardziej byliśmy pod wrażeniem pomysłu inwestorów. Można powiedzieć o nim wiele, ale na pewno nie to, że jest standardowy. Bez względu na to, czy uznamy, że to oferta dla nas, polecamy przyjrzeć się jej bliżej. Ciekawa inspiracja.

krakow-nowa-huta-cyt

 

Kolejny z projektów, do których dotarliśmy, znajduje się na samej granicy Nowej Huty i Bieńczyc. Murapol Bieńczycka to w praktyce jeden blok z mieszkaniami 1-4-pokojowymi od 24 do 65 mkw. To jednak tylko pierwszy z czterech planowanych etapów całego projektu. Lokalizacyjnie na duży plus zasługuje bliskość połączeń komunikacji publicznej. Z drugiej strony przyszli mieszkańcy muszą liczyć się z tym, że ulica Bieńczycka nie jest osiedlową uliczką i ruch na niej jest dość duży. Niewątpliwie klientów powinna przyciągnąć bogata infrastruktura. Raptem 2 kilometry od Centrum Handlowego M1, o przedszkolu, gimnazjum czy liceum znajdującym się na wyciągnięcie ręki, nie wspominając. Na spacery relaksacyjne wystarczy przejść 200 metrów do parku Wiśniowy Sad. Same mieszkania pomyślane są bardzo ekonomicznie. Jeśli szukamy tu sporych przestrzeni, będziemy zawiedzeni. To projekt dla ludzi praktycznych, którzy każdy metr swojego mieszkania chcą mieć w pełni wykorzystany. Ktoś powie ciasne, ktoś inny przytulne, z naszego punktu widzenia po prostu megapraktyczne.

Nieopodal firma Dasta Invest prowadzi sprzedaż III i IV etapu inwestycji przy ulicy Marii Dąbrowskiej w Czyżynach. Projekt znajduje się tuż obok Centrum Handlowego Czyżyny. Przyznać trzeba, że projekt od strony wizualnej jest bardzo nowoczesny i budzi w nas pozytywne odczucia. Z etapu III została już jednak końcówka oferty, zaś oddanie etapu IV przewidziane jest dopiero w I kwartale 2017 roku. To kolejny przykład inwestycji, gdzie deweloper stawia na niewielkie mieszkania (największe mają mieć 55 mkw.). Myli się jednak ten, kto myśli, że to klasa ekonomiczna. Cenowo nie jest to oferta dla każdego.

Po drugiej stronie ulicy znajduje się inwestycja City Towers. Są jeszcze wolne mieszkania, ale radzimy nie odwlekać zbyt długo decyzji o zakupie, jeśli interesuje Was ten projekt. Większa część oferty jest już sprzedana, co tylko potwierdza naszą wewnętrzną teorię, że rynek na mieszkania, które z jednej strony nie mają statusu apartamentów, ale są przemyślane lepiej niż typowa klasa ekonomiczna, ma się bardzo dobrze. City Towers takie właśnie jest. Z jednej strony, ktoś powie bloki jak bloki, z drugiej jednak przyjemna kolorystyka i naprawdę ciekawe rozkłady sprawiają, że pozycjonujemy tę inwestycję automatycznie wyżej niż typowe 2-3 pokojowe bloki z 2-3-metrowymi balkonikami.

Znacznie większa podaż mieszkań jest przy ulicy Orlińskiego w inwestycji realizowanej przez Budimex. Ten projekt powinien szczególnie przyciągnąć osoby kwalifikujące się do wsparcia w ramach MdM. Lokalizacja, jak na tę cenę mieszkań, wydaje się nam interesująca, pod względem komunikacji z resztą miasta. Nie można jednak oczekiwać enklawy ciszy i spokoju otoczonej bogatą infrastrukturą. Ta ostatnia owszem jest, co naturalne w okolicy pełnej wieżowców, a co za tym idzie – mieszkańców. Same mieszkania (a właściwie ich plany) są zróżnicowane. Mamy do czynienia zarówno z 33-metrowymi kawalerkami, jak i prawie 80-metrowymi mieszkaniami 4-pokojowymi. Część mieszkań zaplanowana została w sposób wzorcowy, jeśli chodzi o ergonomię, ale niestety są i takie, którym maksymalnej noty w tej kategorii byśmy nie dali.

Każdy klient ma inne potrzeby – to hasło wzięli sobie do serca w firmie Acatom podczas planowania mieszkań w inwestycji przy ulicy Srebrnych Orłów. Szukasz minikawalerki? Znajdziesz takie o powierzchni 24 mkw. (najmniejsze 19-metrowe już zostały wyprzedane). Zbyt mała? Są i takie, które mają 46 mkw. Za dużo jak na kawalerkę? A co powiecie na 38-metrowe 2-pokojowe mieszkanko? Za ciasne? Nie ma sprawy, pokażemy i takie, które będzie miało 2 pokoje i będzie o kilka metrów większe. A jeśli potrzebne jest Wam mieszkanie 4-, 5- czy nawet 6-pokojowe – znajdziecie. Cały projekt został przemyślany tak, żeby mniejsze mieszkania można było ze sobą łączyć, więc praktycznie każdy może tu „skomponować” sobie własne mieszkanie. Pod tym względem nie mamy się, do czego przyczepić. No… może poza balkonami. Są w tej inwestycji mieszkania, które mają po 3 balkony. Od strony technicznej nie widzimy przeszkód, by je ze sobą połączyć, ale niestety deweloper jakieś dostrzegł. Mamy nadzieję, że nie były one natury czysto kosztowej. Szkoda by było. Lokalizacja zapewnia pełną infrastrukturę na wyciągnięcie ręki. Jest bardzo praktycznie, ale z tej praktyczności wielu chce korzystać. Poza spacerem po skate parku i plantach Mistrzejowickich spodziewajcie się spotkać wielu nowych sąsiadów.

Zaledwie kilometr dalej na wschód, nieopodal Szpitala im. Rydygiera, GL Development realizuje swój projekt o nazwie Złota Jesień. Z początku myśleliśmy, że natkniemy się na ofertę dedykowaną seniorom (lokalizacja blisko szpitala tylko potwierdzała nasze przypuszczenia). Mocno się więc zdziwiliśmy, gdy w planach projektowych zobaczyliśmy nowoczesny budynek, kwalifikujący się cenowo do wsparcia w ramach programu MdM. Otoczenie też raczej nastawione bardziej na młodych niż seniorów. Sporo instytucji edukacyjnych i szybkie połączenie z Quattro Business Park to dalsze plusy tego projektu. Nie zostało już wiele mieszkań 2-pokojowych, natomiast z pewnością coś dla siebie znajdą osoby szukające mieszkań 3-pokojowych i kawalerek.

 

Zestawienie pochodzi z Raportu „Rynek pierwotny w Krakowie” [2015]


krakow-750x100

Dodaj komentarz

Komentarze:

Zespół Nieruchomosci-online.pl

Zespół Nieruchomosci-online.pl - portal umożliwia dodanie oraz promocję ogłoszeń biurom nieruchomości, deweloperom oraz osobom prywatnym. Znajduje się w ścisłej czołówce polskich serwisów ogłoszeń z rynku nieruchomości, oferując poszukującym pół miliona aktualnych ofert z rynku pierwotnego i wtórnego.

Zobacz także

Używamy i uzyskujemy dostęp do cookies i podobnych technologii w celach statystycznych i realizacji usług. Możesz określić w przeglądarce warunki przechowywania i dostępu do cookies. Więcej...

Zamknij